Moje zdanie jest takie:
Piszesz, że nie chcesz - a ja mam wrażenie,że to właśnie Ty chcesz szczenięta po Lunie.
Masz piękny fotoblog - konie, rosiczki (czy jak to się tam nazywa), a piszesz, że kieszonkowego nie dostajesz i nie stać Cię na zastrzyk, czy sterylkę.
Pewnie spodziewałaś się, że zaraz cała dogomania przyklaśnie głośno w rączki, i pomoże Ci się doczekać szczeniąt po Lunie, które puścisz na allegro...
Brak słów...