-
Posts
26 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lidia509
-
Barry znalazł swój domek ! Zostaje u Rafała !!!!!
lidia509 replied to Joanna K.'s topic in Już w nowym domu
Odzew kierowniczki schroniska na mój artykuł [url]http://www.mmstargard.pl/artykul/kiczarowo-marza-o-tym-nie-padalo#comment-288350[/url] -
Barry znalazł swój domek ! Zostaje u Rafała !!!!!
lidia509 replied to Joanna K.'s topic in Już w nowym domu
Nie mogę uwierzyć, że to ten sam smutasek :) Jest śliczny, i ten uśmiechniety pychol... :) -
Barry znalazł swój domek ! Zostaje u Rafała !!!!!
lidia509 replied to Joanna K.'s topic in Już w nowym domu
Ogromnie się cieszę, że psiak już w domku :) Dziewczyny, wielki ukłon :* Wracając do schroniska... poczytajcie komentarze pod artykułem, jakoś nie zdziwił mnie zakaz fotografowania... -
Barry znalazł swój domek ! Zostaje u Rafała !!!!!
lidia509 replied to Joanna K.'s topic in Już w nowym domu
Bardzo sie ciesze :) Mam nadzieje, ze jego pyszczek juz dzis sie rozweseli :) -
Barry znalazł swój domek ! Zostaje u Rafała !!!!!
lidia509 replied to Joanna K.'s topic in Już w nowym domu
Link do artykulu: [url]http://www.mmstargard.pl/artykul/tragiczne-warunki-w-schronisku-dla-zwierzat-w-kiczarowie[/url] -
Barry znalazł swój domek ! Zostaje u Rafała !!!!!
lidia509 replied to Joanna K.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Joanna K.']Wszystko możliwe ;)[/QUOTE] Jakbys się wybierała, to daj mi znać, to dojadę. A tymczasem chciałam rzec, że napisałam też do Dziennika Stargardzkiego ;) Wysłałąm im mailem Asiu, Twoje zdjęcia, zobaczymy co z tym zrobią. Na GG coś Ci wysłałam ;) -
Barry znalazł swój domek ! Zostaje u Rafała !!!!!
lidia509 replied to Joanna K.'s topic in Już w nowym domu
A czy Ty Asiu, wybierasz się tam może w najbliższy weekend?? -
Barry znalazł swój domek ! Zostaje u Rafała !!!!!
lidia509 replied to Joanna K.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Joanna K.']Przeniesione do wioski ? Żartujesz chyba. To "schronisko" jest w szczerym polu.! Ja byłam w tej wiosce, Kiczarowo to jest w całkiem innym miejscu. Błędne dane podają. Schronisko jest przy szosie w szczerym polu ![/QUOTE] No to jak dla mnie już nieco się rozjaśniło... Też to, dlaczego tak mało ludzi tam zagląda. Gdyby było w lepiej dostępnym miejscu, to i adopcji byłoby więcej, wiele z tych psów siedzi tam od kilku lat :( Poza tym ta godna pożałowania strona... Ponad 200 psów w schronie, a na stronie zamieszczono 30-40 parę?? Kurde, teraz pomyślałam, bo mogłam jeszcze coś dopisać, ale już edytować nie mogę:( Mam nadzieję, że ten artykuł się ukarze... Jutro od rana będę sprawdzać. -
Barry znalazł swój domek ! Zostaje u Rafała !!!!!
lidia509 replied to Joanna K.'s topic in Już w nowym domu
To ja jestem autorką artykułu... Mam bliziutko do tego schroniska, zawsze wydawało mi się, że warunki są tram bardzo dobre, to nie jest stare schronisko, zostało przeniesione ze Stargardu do małej wioski podstargardzkiej. Wiem, że mają kilku sponsorów, to lokalne firmy... Naprawdę jestem w szoku po obejrzeniu zdjęć Asi :( -
Witam, przepraszam od razu za off temat, ale nie wiedziałam gdzie go zamieścić. Pilnie szukamy kontaktu do właściciela psa w Szczecinie lub okolicy, który w ciągu ostatniego roku przechodził parwowirozę. Potrzebujemy surowicy dla 6-7 tygodniowego szczeniaka chorego na tą chorobę. Niestety surowica ta nie jest już produkowana i nigdzie nie możemy jej dostać. Jedynym wyjściem jest pobranie krwi od psa niedawno chorego, i utworzenie z niej surowicy. Link do wątku szczeniaczka: [URL]http://labradory.info/viewtopic.php?t=15333&postdays=0&postorder=asc&start=720[/URL] PILNIE PROSIMY O POMOC! LICZY SIĘ KAŻDA MINUTA, PSIAK JEST W BARDZO ZŁYM STANIE :(
-
Uwielbiam Twoje zdjecia, po raz kolejny nadrobilam zaleglosci, jestem zauroczona i nie mam dosc :) Ciesze sie, ze stan Irish jest stabilny. Zazdroszcze tak aktywnego zycia i tego, ze masz mozliwosc na kazdym kroku we wszystko angazowac rowniez swoje dzieciaczki :tak: Pozdrawiam goraco :*
- 1176 replies
-
A co tu tak cichutko?
- 1176 replies
-
Tina, chcialabym jeszcze zauwazyc, ze rzadko trafia sie taka wiez miedzy psem a czlowiekiem jak w przypadku Twoim i Irish. Oczywiscie, wiekszosc ludzi kocha swoje pupile i opiekuje sie nimi bardzo dobrze, ale Ty poruszasz niebo i ziemie aby pomoc swojej Niuni. Za to Cie podziwiam i naprawde szkoda, ze dziela nas setki kilometrow, bo bardzo chcialybm poznac Cie osobiscie :) Wiekszosc ludzi ma takie podejscie jak moj maz: jesli 3 razy cos nie pomoglo, to juz nic nie pomoze (tak bylo gdy Suria miala parwowiroze). To ja sie upieralam ze bede nadal ja leczyc i pewnie dlatego moja Niunka zyje i jest radosnym psiakiem. Masz racje, ze zdecydowalas, iz nie bedziesz wiecej faszerowac Irish roznymi lekami, ktore bardziej szkodza niz pomagaja, jesli lekarze nie potrafia zgodnie stwierdzic co jej jest, to te leki sa zupelnie bez sensu. Zycze Ci kochana duzo wytrwalosci w dazeniu do zdrowka slodkiej Irish. Buziaki :D
- 1176 replies
-
Ach, i Ty tu :D Cudne masz te dziewczyny! :D
-
Cudowne psiaczki :) Uwielbiam czekoladki :D
-
Bardzo dawno mnie tu nie bylo, ale nadrobilam zaleglosci w Twojej galerii i musze przyznac, ze jest to chyba najladniejsza galeria jaka kiedykolwiek ogladalam. Piekne zdjecia, sliczna Irish i Pandusia :) Widze, ze nadal borykasz sie z problemami zdrowotnymi Irish :( Duzo zdrowka i miziaczki od Surii ;)
- 1176 replies
-
Dziękujemy ślicznie :D
-
Udało się, doszłam już jak się wstawia fotki, skomplikowane trochę :P Kolejna porcja zdjęć mojego maluszka sprzed roku :) [IMG]http://www.dogomania.pl/attachment.php?attachmentid=3860[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/attachment.php?attachmentid=3861[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/attachment.php?attachmentid=3862[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/attachment.php?attachmentid=3863[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/attachment.php?attachmentid=3864[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/attachment.php?attachmentid=3865[/IMG]
-
Witamy, witamy :) Cieszyłam się, że Dogomania działa w końcu, a tu nie mogę żadnej fotki wstawić :( Rozmiar pomniejszyłam i nic :( Może mi ktoś pomóc?
-
Witam. Długo mnie tu nie było. Postanowiłam w końcu i tu założyć galerię. Próbowałam już wcześniej, ale były problemy techniczne z Dogomanią i za pierwszym razem nie udało mi się :( Najpierw chciałabym przedstawić mojego Robaczka. Dlaczego Robaczek? Dlatego, że była taką słodką, malutką kluseczką gdy trafiła do naszego domku. Wtedy nazwaliśmy ją Robaczkiem, i do dziś reaguje na tę nazwę i na swoje imię ;) Suria urodziła się 25.02.2009 w Lesznie. Do nas trafiła 19 kwietnia 2009. Od początku była bardzo grzecznym pieskiem. Owszem, podgryzała nas, rozrabiała, była i jest żywym sreberkiem, ale nigdy nie zniszczyła nam mebli ani niczego innego w domu. Troszkę tylko poobgryzała kwiatki i krzaczki w ogrodzie :D Nigdy nie uczyłam jej, że nie wolno gryźć np. mebli. Kupiłam zapobiegawczo spray anty gryzieniu, jednak Suria ze smakiem go zlizywała :P Bez problemu i żadnego szkolenia zostaje sama w domu. Śpi dopóki nie wrócimy. Kilka fotek, od początku :) [IMG]http://www.dogomania.pl/attachment.php?attachmentid=3857[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/attachment.php?attachmentid=3858[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/attachment.php?attachmentid=3859[/IMG]
-
Zdjecia niesamowicie piekne, zazdroszcze tak udanej wyprawy :) Trzymamy kciuki za Irish, oby wszystko bylo dobrze. PS. Moze i my pomyslimy o przyszlorocznych wakacjach w Bialogorze.. :)
- 1176 replies
-
Ja caly czas trzymam kciuki za Irish, jestem optymistycznej mysli :) Mam problem z wykorzystaniem wszytskich funkcji tego forum. Chcialabym pokazac Ci moja Surie, jednak nie moge nawet dodac pieska, bo jest problem z opcja wyboru rasy, nie moge rowniez dodac podpisu ani avataru. Zglosilam juz te problemy i mam nadzieje, ze wkrotce zostana naprawione. Tymczasem trzymajcie sie cieplutko, lapka od mojej niunci dla Irish :-)
- 1176 replies
-
Dzis wlasnie zarejestrowalam sie na forum. Nie wytrzymalam. Jestem pelna podziwu i szacunku dla takich ludzi jak Ty, Tino. Przeczytalam dzisiaj jednym tchem cala Twoja galerie i ogromnie sie wzruszylam. Ja sama mam labradorke, polroczna, ktora w wieku 2 miesiecy zachorowala na parwowiroze. Moj maz stracil juz nadzieje na uratowanie jej, jednak ja uparcie jezdzilam z nia na kroplowki codziennie. Myslalam, ze serce mi peknie. Psina blagalnym wzrokiem patrzyla na mnie, nawet nie reagowala na swoje imie. Byla w takim stanie, ze prawie w ogole sie nie ruszala. Schudla okropnie. Dzisiaj jest slicznym, wesolym psiakiem. Po chorobie zostal jej tylko lekko maly lepek w stosunku do reszty ciala. Wiem co przezywasz. Ja w tamtej sytuacji przekonalam sie jak bardzo wazny jest dla mnie piesek. Jednak nie wolno nigdy tracic nadziei, pamietaj o tym. Irish wyzdrowieje, musisz w to wierzyc. Zycze psince szybkiego powrotu do zdrowka, a Tobie wytrwalosci :calus: PS. Szkoda, ze mieszkam na drugim koncu Polski, mysle, ze nasze psinki polubilyby sie. Pozdrawiam.
- 1176 replies