Milo vel Pan Pikus czuje sie bardzo dobrze wszystkie objawy skorne ustąpiły.Jest zdrowy.W stosunku do naszych zwierzat (cztery koty i dwie suczki) jest wesoły i zaczepny,prowokuje je do zabawy.Blyskawicznie uczy się nowych rzeczy tj. załatwiania potrzeb fizjologicznych na dworze,chodzenia po schodach, naśladowania zachowań doroslych psów. Podczas spaceru obserwuje mnie i zbytnio się nie oddala,doskonale reaguje na przywolywanie. Milus jest też bardzo sprytny.Pomimo,że jest malutki pierwszy dopada do smakołyka nagrody.
Kiedy rano wstaję jest bardzo stęskniony i czeka na głaskanie.Siadam więc na krześle,piję ulubiną kawę a Miluś leżąc nieruchomo na kolanach czule spogląda w moje oczy.Już nic więcej do szczęścia nie potrzebuję.Ten szkrab potrzebuje dużo ciepła i miłości .Mam nadzieję,że znajdzie odpowiedni dom.