Apel o pomoc!!!!!!!
W trybie pilnym szukam dobrego domu dla wilkopodobnego, wesołego i kontaktowego psiaka, aktualnie przebywającego w jednym ze śląskich schronisk - mam na to [B]zaledwie około dwóch tygodni[/B] :( Pies jest wykastrowany, zadbany, w dobrej kondycji, bardzo lgnie do ludzi. Psa chce adoptować kobieta, która planuje zamknąć go w pokoju na IV piętrze ("żeby się nie pogryzł z drugim moim pieskiem, gdy pracuję na trzy etaty"). Wyprowadzanie psa ewentualna właścicielka zamierza powierzyć mężowi - poważnie choremu na serce, dla którego spacer z półtorarocznym, pełnym energii psem jest ponad siły. Podobnie jak opieka nad posiadaną już gromadką zwierząt (wilczur, kot, królik, chomik, rybki, siedem papug). W efekcie pies będzie siedział zamknięty w bloku [IMG]http://www.babiniec-cafe.pl/images/smiles/sad.gif[/IMG]
Poszukiwania alternatywnego domu dla psa popiera kierowniczka schoniska, wskazana jest jednak dyskrecja (to dlatego nie mogę podac na razie imienia psa i dokładnego adresu schroniska...). Wszelkie dodatkowe informacje + kontakt bezpośredni na kierowniczkę schroniska przekażę na priv.
Z góry dziękuję za pomoc!!! czas nagli... nie pozwólmy , by pies dostał się w nieodpowiedzialne ręce i zostal zamknięty :-(