[quote name='ulvhedinn']To jest z tego co widzę dość mocno przekoppiowane z regulaminów z poważniejszych (tak, wiem, no sorry ;) ) zawodów. Kagańce są zabronione ze względu na to, że spróbujcie wytłumaczyć ludziom, że pies nie może lecieć ileś kilosów w ciasnej klatce na ryju. Więc jest nie i już. I o ile wiem, w przypadkach szczególnych organizatorzy robia wyjątek dla agresorów w fizjologach. A zresztą... skoro da się opanowac stado mamutów, hasiorów, porypanych poczwarków i innych cziłał nakręconych na starcie jak banda os na amfie, i krew się leje rzadko, to znaczy że się da ;)
A smycz z amortyzatorem trzeba mieć koniecznie? To będzie pierwsza nasza trasa i takowej nie posiadamy. Nie wiem,czy nam się taki rodzaj zabawy spodoba, więc nie opłaca się kupować na jeden raz. Będziemy mogli wystartować?