-
Posts
16 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by holmes
-
Po prostu uwielbiam ten film!!! Kto ma dzieci to must see!
-
Ten problem z kupami piesków został skutecznie rozwiązany na zachodzie i właśnie prawo oraz skłonność do egzekwowania tego prawa przez społeczeństwo doprowadziło praktycznie do wyeliminowania tego przykrego zjawiska z życia miast. U nas w ogóle pokutuje takie trochę dziwne przekonanie, że lepiej mówić o niektórych rzeczach (najlepiej za plecami) niż normalnie zgłosić do straży miejskiej lub dzielnicowego. Może to przez komunę, w której uznawało się milicjanta i w ogóle wszelkie oragana władz za największe zło. I broń boże o czymś takiemu powiedzieć. "Toż to donosicielstwo!". Ja tego naprawdę nie rozumiem - a mam 30 lat i trochę też jestem wypierdkiem stalina. Ale stosunek do prawa mam zgoła inny - jak ktoś chodzi z agresywną rasą bez kagańca to dzwonię do dzielnicowego. :mad: Tu nawet nie chodzi o bezpieczeństwo, ale o poszanowanie praw innych - nawet wśród moich znajomych znajdzie się parę osób, które po prostu boją się dużych psów. Co zrobić? Z kupami mi się jeszcze nie zdażyło ale w zasadzie też powinienem tak reagować. Dla własnego i mojego pieska dobra. Pozdrawiam, H
-
Tekst przeklejony z onetu klik Cyt:"Dolnośląskie: zabił psa na zleceniePolicjanci ze Złotoryi ustalili i zatrzymali sprawcę zabicia psa w Wojcieszowie. Okazało się, że mężczyzna zrobił to na zlecenie. Na terenie jednej z posesji kobieta opiekowała się psem-przybłędą. Był to pies podobny do owczarka niemieckiego. Od czterech dni pies nie przychodził na karmienie. Kobieta dowiedziała się, że pies prawdopodobnie został zabity przez wynajętą osobą. Wezwała policjantów. Funkcjonariusze ustalili, że sąsiadka zgłaszającej z nieustalonych dotąd powodów wynajęła mężczyznę, który za 20 złotych zgodził się zabić psa. Złotoryjska policja prowadzi czynności wyjaśniające w tej sprawie." Kilka wolnych myśli. 1. Kto by pomyślał, że można coś takiego zaaranżować? :crazyeye: Co za człowiek? Są przecież miejsca, gdzie można zgłosić problem z bezpańskim zwierzęciem... 2. Poczytajcie sobie komentarze. Wiem, że komentarze z onetu to beczenie zgrai pacanów itd. Ale jednak zdaje się, że właściciele psów są lekko oczerniani - posty w stylu: "dlaczego w mieszkaniach właścicieli psów śmierdzi?" itd. klik :mad: Pozdrawiam ciepło.
-
Rady dla szczeniaczka - owczarka niemieckiego
holmes replied to holmes's topic in Owczarek niemiecki
Właśnie się dowiedziałem od zaznajomionego z tematem przyjaciela, że RTG może być szkodliwe dla małego pieska, a dysplazja i tak nie wyjdzie... Wiecie coś o tym? -
najszczersze wyrazy wspolczucia... wiem ile to moze znaczyc. jeszcze jako nastolatek przezylem to co ty i wlasnie z tego powodu bardzo dlugo zastanawialem sie nad przygarnieciem szczeniaka juz w zyciu doroslym. trzymaj sie cieplo i powodzenia.
-
Rady dla szczeniaczka - owczarka niemieckiego
holmes replied to holmes's topic in Owczarek niemiecki
mam go - na fotka.pl[IMG]http://w.fotka.pl/f7b4af5f18.jpg[/IMG]:diabloti:pozdrawiam -
Rady dla szczeniaczka - owczarka niemieckiego
holmes replied to holmes's topic in Owczarek niemiecki
@ asiunia - jeszcze raz dzięki za rady. niestety mam niejaki problem z wrzuceniem zdjecia - nie dziala cos w panelu uzytkownika i w galeriach. jak sie tylko z tym uporam to zalacze fotki mojego typka. :)) @ Martens - wlasnie tez tak slyszalem, ze nie do konca wiadomo, jak to jest z ta cala dziedzicznoscia dysplazji. a co do rodzicow, to nie wiem jak to bylo (czy psy moga wpasc?) co do frisbee to zobaczymy. jestes kolejnym, ktory zdecydowanie odradza. tak czy siak musze obserwowac malego. mam kontakt do weta od tego typu problemow, wiec bedzie pod stala opieka. zapytam go od razu o ten artroflex. bo ten caly artrix po tej akcji z filmikiem wydaje mi sie mocno podejrzany, a z tego co slysze to pelno oszustow w swiecie producentow lekow. :( zaraz zreszta napisze posta na forum glownym bo takie przekrety trzeba naglasniac. sorki za brak wielkich liter, ale lewy shift odmowil mi posluszenstwa. trzeba nowa klawiaturke... pozdrawiam cieplo i jeszcze raz dzieki wszystkim za odpowiedzi. -
Rady dla szczeniaczka - owczarka niemieckiego
holmes replied to holmes's topic in Owczarek niemiecki
Jak zrobić tą galaretkę? Po prostu wygotować łąpki? A co do pieska to ja go nie kupowałem. Po prostu go dostałem... bez żadnego rodowodu, bo i żadna to hodowla. :) I właśnie dlatego pytam o sposoby na dysplazję, bo wiem że Urwisek jest poważeni zagrożony. Dzięki za pomysł z łapkami. -
Rady dla szczeniaczka - owczarka niemieckiego
holmes replied to holmes's topic in Owczarek niemiecki
Jeszcze nie zdążyłem mu zrobić zdjęcia... ale jest z niego taki netoperek (:3 Jutro wrzucę fotkę. Dzięki za wszystkie rady. Jestem dobrej myśli. :)) -
Rady dla szczeniaczka - owczarka niemieckiego
holmes replied to holmes's topic in Owczarek niemiecki
Na nieszczęście mam panele. Dzięki za uwagę. Ale za to schodów brak - parter :P. A biegania i skakania po domu i tak próbuję go na dobre oduczyć - tak mi radzili jego poprzedni właściciele - póki mały. Do wariowania jest wychodzenie na pole. Mam jeszcze pytanie do ekspertki :) Co na stawy? Wziąć, co proponuje wterynarz, czy szukać czegoś na własną rękę? -
Rady dla szczeniaczka - owczarka niemieckiego
holmes replied to holmes's topic in Owczarek niemiecki
Piesek ma ponad dwa miesiące. Nie robiłem jeszcze RTG, chociaż pani Weterynarz też wspominała o prześwietleniu przez telefon. Dzięki za info o karmie - ale co mam rozumieć pod pojęciem "lżejsza"? To mój pierwszy własny piesek :) -
Rady dla szczeniaczka - owczarka niemieckiego
holmes replied to holmes's topic in Owczarek niemiecki
Właśnjie wszedłem na stronę tego artrixa i zastanawia mnie ten filmik tam umieszczony. Widział go ktoś? Przekonujący... ale jak wpisałem Cetyl-M w wyszukiwarce to wyskoczyła mi strona: Cetyl M for Dogs i wygląda, że filmik jest wzięty z tej właśnie strony... (Jap's Amazing Recovery Video). Czyżby pan Reklama używał filmiku innego produktu? Podejrzane. -
Niedawno przygarnąłem "Urwiska". W związku z tym mam kilka pytań: 1. Wiem, że jego rodzice mają problemy z dysplazją. Mnie też to czeka. Czy są jakieś możliwości zapobiegania "od małego"? 2. Zamierzam karmić go wyłącznie karmą - na jakie się zdecydować... Na razie mam karmę od ludzi, od których go wziąłem. Wiem, że oni dbają o swoje pieski, ale z drugiej strony ta dysplazja... nie wiadomo chyba jeszcze czy to genetyczne , czy żywieniowe... 3. Frisbee - ale to w innym dziale :) Pozdrawiam, M
-
A co sądzicie o reklamowanym na forum Arthrixie? Widzę, że jest jego promocja. Zawiera jakąś substancję Cetyl-M. Czy to działa?
-
Witam wszystkich na forum. Jestem tu nowy i od razu zaskoczył mnie taki temat :) Ale jest coś na rzeczy. Niektórzy po prostu nie potrafią spojrzeć dalej niż na swój nos. Ja miałem taką historię: Byłem na wakacjach z córą i żonką w Karwii na morzem. Mała miała wtedy 3 latka i jak to wiadomo malutki pęcherzyk. Częste siusiu itd. Mieliśmy zwyczaj, że codziennie wieczorem chodziliśmy do jednego miejsca na gofry, ale ani przy tej budce, ani w ogródku z parasolkami nie było czynnej ubikacji. Wziąłem więc małą na spacerek na stronę i zrobiłem takie typowe krzesełko do sikania z rąk i ją normalnie wysikiwałem pod sosną rosnącą przy prawie nieuczęszczanej polnej drodze (a było to około kilometra od morza). Z bramki obok wyszedł jakiś babon z rudym tapirem na głowie i z wielkim, starym wilczurem trzymanym za obrożę. Oczywiście bez kagańca. Ale to nic - nawet nie miała smyczy!!! I to paniątko od razu z pyskiem na mnie, że "gdzie się sika?" nawet powiedziała coś w stylu "panu by było przyjemnie, jakbym panu srała przy drodze". Chamstwo bez ograniczeń. Oczywiście nie dyskutowałem (cały czas z małą na rękach sic!!!). Tylko odszczeknąłem - "gdzie piesek ma kaganiec? co jak drzewka poznaczy? co jak zrobi kupkę na plażę?". Jeszcze dodałem o smyczy i o wychowaniu. Mam nadzieję, że ta baba wyzdrowieje. Naprawdę. Pozdrawiam ciepło, H