a więc właśnie , jesteś uczciwy , chcesz kupić wymarzonego pupila , jesteś zielony ale liczysz na uczciwość innych , ja się nadziałem. Kupiłem Yorka z hodowli w Brzezinkach k. Jelcza-Laskowic naturalnie z rodowodem .w /g zapewnień hodowczyni miał być mały i ważyć około 2 kg , na potwierdzenie czego pokazano nam rzekomych rodziców .Obecnie piesek ma ponad 8 m-cy i waży ponad 6 kg , ponad to w czwartym dniu po przeglądzie miotu nasz lekarz weterynarii do którego chodzimy stwierdził u pieska silny tyłozgryz ,miał wtedy ponad 2 m-ce.Pani hodowczyni "umywa ręce "twierdząc że sprzedała nam pełnowartościowego szczeniaka.Wiadomo mi że jestem jednym z wielu oszukanych przez tą hodowczynię. Staram sie odzyskać część zapłaconych pieniędzy , piszę gdzie tylko się da, zamierzam doprowadzić sprawę do końca