Weterynarz powiedział, że ma około roku. Co jej jest nie mam pojęcia. Lekarz powiedział, że to może być ze stresu, na pewno jest poobijana. Ale połamana nie jest i dzisiaj rano nawet troszkę biegała. U niej z tymi łapkami jest tak, że raz jest wszystko ok, a innym razem nawet wstać nie może. Trzeba ją dokładnie jeszcze przebadać, ale ja mieszkam na wsi i fachowej opieki weterynaryjnej tu nie ma.