Jump to content
Dogomania

ulla7137

Members
  • Posts

    12
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Biography
    hmmm... staram się być sobą
  • Location
    z miasta Łodzi
  • Interests
    fanka kudłatych psów, zabytkowych fabryk, ogrodów i ogrodnictwa
  • Occupation
    artysta plastyk, projektant wnętrz, bibliotekarz

ulla7137's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Przepraszam, ze tak długo się nie odzywałam (jej to już tyle lat???), pochłonęły mnie nowe obowiązki (zostałam radną Rady Miejskiej w Łodzi) i z tego pochłonięcia zagubiałm gdzieś hasło... Pikselek jest fantastyczny, nie wyobrażam sobie, że mogłabym mieć innego pana psa. Kocha mnie tak, że nawet sprawdza czy jestem nadal w tym zaparowanym prysznicu. Po strzyżeniu i kąpaniu łupież znika na bardzo długo, wet nie dopatrzył się żadnych chorób powodujących łupież. Świetnie zgadza się z Bunią, bardzo skutecznie podzielili terytorium, ale też nie ma problemu z czasową wizytą :) WIta domowników równiutko ułożonymi kapciami na kanapie. Ma opracowane ceremoniały poranne (budzenie pana z podgryzaniem i skakaniem po łóżku), karmieniowe (on dostaje pierwszy, ale idzie za mną sprawdzić czy Bunia dostała, a potem w podskokach prowadzi mnie do miski... muszę go pogłaskać, ze tak ładnie je). To jest pies, któremu życie sprawia radość!!! Jako radna wspomagam teraz Straż dla Zwierząt i zabiegam o budowę nowego schroniska (nowy wice też kocha zwierzaki i po spotkaniu w tej sprawie powiedział "Obiecałem swojemu niezyjącemu już kotu, że zbuduję to schronisko, to je zbudujemy :)" Pozdrawiam Was bardzo serdecznie. Gdyby były jakieś inicjatywy dot. bezdomnych zwierząt w Łodzi - jestem na fb (Urszula Niziołek-Janiak), mail [email]ula.niziolek@gmail.com[/email]. Czasu za dużo nie mam, ale w ważnych sprawach strategicznych postaram się pomóc.
  2. Psiaki dostały Manusan i znowu coś p-ko pchłom itp. na kark. Za tydzień na sprawdzenie. O właśnie Piksel przyniósl sobie na posłanie po skarpetce każdego członka rodziny - nawet z kosza na brudy potrafi wyciągnąć ;)
  3. Chętnie nauczę się strzyżenia psiaków (czy ktoś może mnie poszkolić?) i może wtedy jakoś się przydam. Mogę też od listopada jeździć do Boguszyc (tylko co mogę robic.?). W końcu stamtąd mój Piksel pochodzi :)
  4. A dokładałam, dokładałam - indyka w ilości 1 łyżki wyczuł i głodował (4 próby), po wołowinie (j.w.) wymiotował. Wieprzowiny lekarz radził nie dawać, bo tłusta (byłam oczywiście u weta). Chrupki zjadł 1 raz z zazdrości, że Bunia je (i vice versa), ale na drugie podejście oboje zareagowali odrazą i głodowym buntem. Zostały kurczaki, najlepiej z makaronem. Co ciekawe Alba uwielbiała ludzkie jedzenie, nawet ziemniaki, jagody, a po adopcji Pikselka przeszła na jego dietę. Pewnie coś sie za jakiś czas da zrobić, może Piksel potrzebuje trochę czasu, ale martwię się o to drapanie i monotonną dietę.
  5. Ale on w Boguszycach dostawał kurze łapki i tylko to jada..... dlatego uparłam się na kurczaka [quote name='caelestis']Cudnie razem wyglądają :loveu::loveu::loveu: A kurczak też uczula :roll:[/quote]
  6. Nie sądzę, aby to byla alergia, psiaki dostają piersi kurczaka z makaronem razowym... bo Piksel tylko to jada...
  7. Poza tym, że Piksel ma w małym ciele wszystko duże, a Bunia filigranowe ;) Dziś Piksel był ze mną w pracy - to piesek-anioł - głaskało go ze 40 rąk a on spokojnie patrzył na mnie czy to dobrze, że ich nie gryzie... i nie szczekał, czego się strasznie bałam, bo dyrekcja jest w typie kaprala i nie pozwoliłaby na wizytę psiaka... Na męża też już nie warczy, za to rano czeka kiedy mąż się poruszy natychmiast goni do niego na czochranie i głaskanie po brzuszku. Tylko bidulek strasznie się drapie, choć był wykąpany i dostał Strongholda. Czy znacie jakiś środek na podrażnioną skórę, bo widać jakby trochę łupieżu :( Na działce lata jak pies wyścigowy z patykiem w zębach, ehhh.. to radość mieszkać ze zwierzakami :)
  8. Jeszcze 2 zdjęcia : [URL=http://img185.imageshack.us/i/dsc00110q.jpg/][IMG]http://img185.imageshack.us/img185/2705/dsc00110q.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img185/dsc00110q.jpg/1/][IMG]http://img185.imageshack.us/img185/dsc00110q.jpg/1/w1632.png[/IMG][/URL] [URL=http://img252.imageshack.us/i/dsc00111sc.jpg/][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/2785/dsc00111sc.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img252/dsc00111sc.jpg/1/][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/dsc00111sc.jpg/1/w1632.png[/IMG][/URL]
  9. Wrzucam zdjęcia, chociaż słabo wyszły - komórka chyba słabiutki aparat ma :( [URL=http://img97.imageshack.us/i/dsc00069obrt.jpg/][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/9025/dsc00069obrt.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img97/dsc00069obrt.jpg/1/][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/dsc00069obrt.jpg/1/w1224.png[/IMG][/URL] [URL=http://img36.imageshack.us/i/dsc00070ps.jpg/][IMG]http://img36.imageshack.us/img36/5717/dsc00070ps.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img36/dsc00070ps.jpg/1/][IMG]http://img36.imageshack.us/img36/dsc00070ps.jpg/1/w1632.png[/IMG][/URL] [URL=http://img89.imageshack.us/i/dsc00073rm.jpg/][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/7646/dsc00073rm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img89/dsc00073rm.jpg/1/][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/dsc00073rm.jpg/1/w1632.png[/IMG][/URL]
  10. I proszę serdecznie podziękować ode mnie p. Bożenie Wahl :loveu:. Nie dziwię się, ze nie chciała go oddać, ale przyrzekam,że będziemy go kochać jak własne dziecko i tak też o niego dbać. Zrobię też co w mojej (niewielkiej niestety, bo znajomi wymagający konkretnych ras, a normalna reszta już ma ode mnie psy i koty) mocy, by jak najwięcej zwierzaków z Jej przytuliska znalazło domki.
  11. Dżibi ma teraz nowe imię Piksel, spędza dni na kanapie, z której przegonił moją sunię Bunię (bez dużej straty - jest właścicielką łóżka córki ;) Rzeczywiście pierwsze dni spędzał na balkonie albo pod lodówką - byłam bezlitosna i ma już lekkie wcięcie w talii. Psiak ma charakterek - uznał się za drugiego w stadzie i do dziś powarkuje na męża, bo nie chce go wpuścić do łóżka, warczy też na duże psy (oczywiście tylko te po drugiej stronie ulicy). A warczy jak w pierwszorzędnym horrorze! W domku bardzo spokojny i kochany (zwłaszcza dla mnie ;), ale dzieciary zaakceptował bez mrugnięcia). Ma napady zabawowego podgryzania (ale robi to baaaardzo ostrożnie), a gdy ktoś wychodzi z domu przynosi sobie pod nochal jego skarpetkę lub but (znalazł nawet zaginiony kapeć córki :). Ma cudne focze grubaśne łapki i smutne bursztynowe ślepka. Uwielbia latać jak szalony po naszej działce, biega szybko jak chart. Nie lubi pozować do zdjęć - wierci się jak najęty, gdy tylko ujrzy aparat, ale gdy uda mi się zegrać zdjęcia wrzucę je do tego wątku. JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ ZA SUPEROWEGO PSA!
×
×
  • Create New...