dariag
Members-
Posts
35 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dariag
-
SHAGGY- (HANNIBALL) - husky skazany na śmierć !!! Potrzebna pomoc !
dariag replied to ares-ka's topic in Już w nowym domu
No i potwierdza się, że zmęczony husky, to szczęśliwy husky! Ale mu jęzor wisi! Widać w tych oczach, że ma charakterek, ale nie widać agresji. Chłopak chce do roboty, jakiś dziwny...,mnie się dziż nie chciało:o) -
SHAGGY- (HANNIBALL) - husky skazany na śmierć !!! Potrzebna pomoc !
dariag replied to ares-ka's topic in Już w nowym domu
Witajcie,nie było mnie kilka dni,ale wreszcie udało mi się dziś wysłać pieniążki dla Shaggiego (równowartść 60zł).Ares-ka,w tym swifcie litery musza być pisane razem,bez przerw.Ale się udało. Czy Cezar od mimi od Cezara (oślepiony husky) też jest pod opieką tej fundacji? -
SHAGGY- (HANNIBALL) - husky skazany na śmierć !!! Potrzebna pomoc !
dariag replied to ares-ka's topic in Już w nowym domu
ares-ka,czy na to konto można przelewać też pieniądze zza granicy,coś bym dorzuciła na Shaggusia,ale potrzebny mi IBAN.:o) -
SHAGGY- (HANNIBALL) - husky skazany na śmierć !!! Potrzebna pomoc !
dariag replied to ares-ka's topic in Już w nowym domu
To dobrze,bo szkoda by się zmarnował.Wygląda na zdrowego psa,może będzie miał szczęście i ktoś odpowiedni go weźmie:o) -
SHAGGY- (HANNIBALL) - husky skazany na śmierć !!! Potrzebna pomoc !
dariag replied to ares-ka's topic in Już w nowym domu
Witajcie!Każdy normalny haszczak w takiej klatce by sfiksował!A może by się udało załatwić miejsce w hotelu u JAMORA?On ma duże doświadczenie z trudnymi przypadkami i poświęca im ogromnie dużo swojego czasu.Wyprowadził już kilka "powikłańców" na prostą.Zajrzyjcie na jego stronę! -
Kiedyś był syberianem husky... Pies z interwencji KTOZ
dariag replied to Asior's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witajcie!Czekam na cegiełki na allegro,tylko napiszcie,jak tam wejść.Bardzo chcę pomóc Luckiemu,bo on jeszcze nie stracił wiary i widać.że chce mu się żyć! A swoją drogą też się wstydzę za niektóre osobniki mojej rasy!:oops: -
Jazzy - młoda haszczka potrącona przez pociąg - ma swój super domek !!
dariag replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę,że Azji się tak poszczęściło!Właśnie wróciłam z moim haszczakiem,Czubim z placu zabaw dla psów i zaglądnęłam na stronę Omena,tam znalazłam Azję. Super, Jazzy,ale uważaj,bo mój też potrafi brać człowieka w rozum,jeśli chodzi o pieszczoty.To są straszne cwaniakiPowodzenia! -
Wielka szkoda!Rozumialabym, gdyby sie okazalo, ze urzadzenie sie dla Gralla nie nadaje, ze Tamb, czy nowi opiekunowie napisaliby, " dariag, dziekujemy, ale po konsultacji okazalo sie, ze urzadzenie Grallowi na 100% nie pomoze i w takim razie przekazujemy je spowrotem lub dla innego potrzebujacego". Sorry. ale uwazam takie postepowanie za kompletną ignorancję.Dzieki mar.gajko,namiary masz na poczcie osobistej.d
-
mar,gajko,nie wszyscy przeszli do porządku dziennego nad sposobem adopcji Gralla,ale wątek Gralla był jednym z lepszych,dlatego może nie chcą cioteczki zaogniać.Przyznam,że już kilka dni temu chciałam się odezwać.A teraz do tamb: niezależnie od tego,jakim człowiekiem jest mar.gajko,jej trzyletni trud zasługuje na szacunek.Tylko ludzie,którzy nic nie robią,nie popełniają błędów.Pomyśl,czy warto dzielić ludzi,którzy czytają ten wątek.Jest jeszcze sprawa urządzenia dla Gralla,które może być w Polsce już w przyszłym tygodniu,bo mój mąż jedzie i może wysłać.Jest to szansa dla Gralla przywrócenia odruchów skurczowych odbytu i pęcherza.Ale dla mnie partnerem była i jest mar.gajko.Bardzo Was proszę o godne zachowywanie się na tym wątku.Możecie dyskutować poza nim w prywatnych postach.Pozostaję z wyrazami szacunku dla Was wszystkich zaangażowanych w pomoc dla tego wspaniałego psa i pozdrawiam jego nowych właścicieli!:o)
-
Cioteczki,wysyłam Grallowi nowe podkłady.Przyjdą po Nowym Roku pewnie,ale uważajcie na paczkę z apteki.
-
Niestety,dziś nie udało mie się z nim pogadać,miał wizyty i zabiegi chirurgiczne.Spróbuję jutro.
-
W poniedziałek zajdę do mojego weta i napiszę Ci dokładnie co i jak. Urządzenie działa na zasadzie impulsów elektrycznach o małym napięciu, wkłada się do pupy i ćwiczy 10 minut optymalnie dwa razy dziennie.Po miesiącu pies powinien trzymać mocz i kał.Urządzenie musi być bezpieczne,bo normy bezpieczeństwa w Niemczech są wysokie.Trochę mało czasu mam ostatnio,bo też praca mnie zdominowała,a auto odpukać jeszcze działa,ale muszę jechać wymienić żarówki,bo już połowa mi się przepaliła.Trzymcie się!
-
mar.gajko, nie wiem,czy dotarła do Ciebie moja wiadomość z zapytaniem o możliwość załatwienia na jakiś czas urządzenia do elektrycznego pobudzania nerwu w odbycie,tzw. wtórnego odruchu trzymania i wydalania.Pisałam na prywatną wiadomość,ale nie dostałam odpowiedzi,czy bylibyście tym zainteresowani.Mój weterynarz miał doświadczenie z tym urządzeniem i efekt był 100%.Daj znać proszę.
-
Droga mar.gajko, paczuszka zamówiona,Gralik dostanie następne podkłady!Wreszcie udało mi się usiąść do komputera i zrobić coś dla Gralątka. Pozdrawiam wszystkich:o). Listonosz pewnie się śmieje, że odbiorcą jest Pies Grall,ale chciałam,by zaraz paczka trafiła do Grallika.
-
Hej,cioteczki!Mam trochę pod górkę,wczoraj był operowany mój mąż,dziś córka miała mieć operowaną rękę,bo w sobotę złamała,ale na szczęście się obeszło bez zabiegu.Uff.Mąż leży 35km od naszego miejsca zamieszkania,więc między pracą a pracą lecę do szpitala,mój hasik znosi to dzielnie i czeka,aż przyjdzie niedziela i pani go zabierze na placyk do kumpli.Swietnie,że Tamb może pomóc.Za kilka dni zamówię podkłady.Pozdrawiam i mizianko dla Gralla!
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
dariag replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lunakowi i Piratowi się poszczęściło.Moon też znajdzie swojego ludzia.Teraz chyba dobrze,śe nabiera sił.Patrząc na zdjęcia trudno odmówić zaangażowania i dobrej woli ludziom ze schroniska.Patrzmy pozytywnie i podtrzymujmy wątek Moona.Trzymam kciuki! -
Czesc Cioteczki!Ostatnio mam kłopoty z logowaniem na dogo.Wyrzuca mnie i pisze,że nie mam uprawnień,ale teraz jakoś się udało!Tak bym chciała,by Grallikowi się udało,to taki dobry pies!
-
Sąd rejonowy postanawia wznowić sprawę Pirat contra Misiek.Po ponownym rozpatrzeniu sprawy,Sąd odsyła akta do dokładnego zbadania.Zdaniem Sądu,Pirat jest tylko płotką w całej aferze pluszowej.Swiadek koronny w toku sprawy miał się wyrazić: "To Jamor pociąga za sznurki".Z uwagi na delikatność sprawy i nieposzlakowaną dotychczas opinia Jamora,dochodzenie będzie ściśle tajne. Przed budynkiem sądu zauważono wieloosobową pikietę z ogromnym transparentem,na którym widniał napis JAMOR JESTES WIELKI.WIELBICIELE PIRATA
-
Mam nadzieję,że wszystko się uda.Muszę powiedzieć,że po przeczytaniu pierwszych postów o Piracie byłam otępiała i wydawało mi się,że to tylko przedłużanie męczarni tego psa.Ale być może rzeczywiście będzie miał kochający dom?Znam trzynogie psy i kota,one zrekompensowały sobie znakomicie ten niedobór,ale mają kochających je,wrażliwych,oddanych opiekunów.A teraz o tej wrażliwości:zakładający wątek dogomani/dogomanki liczą,że pokazując i dokumentując drastyczną sytuację psa znajdą ludzi,których poruszy dany tekst,czy zdjęcie,gotowych pomagać.Ale niektóre przypadki (w tym i Pirat) przez drastyczność opisu budzą pytanie,czy to najlepsze dla tego psa,jeśli miałby do końca swoich dni siedzieć gdzieś w schronie okaleczony fizycznie i psychicznie.Tak radykalnie też zareagował Pan Tomasz.Dlatego trzymam z całej siły kciuki i czekam na sobotę i dobre wieści.
-
Przeczytałam właśnie status przesyłki dla Gralla:wysłana 23.09. z apteki.zaraz powinna być na miejscu!Pa Gralliku!
-
Czy doszła następna paczka podkładów?mar.gajko,tylko w ten sposób mogę pomagać Grallowi,bo dzieli nas z 1500km,ale będę robić to regularnie raz w miesiącu.
-
Miałam po pracy pojechać do fitnesu,ale nie miałam już siły.Wróciłam do domu,siadłam do komputera i skopiowałam zdjęcia Grallika do moich zdjęć.Chuby siedzi przy mnie i patrzy zdziwiony,czego jego pani beczy.Mam nadzieję,że jednak znajdzie się rozwiązanie dla Gralla.
-
Mi też.Pracuję teraz też na dwa etaty,bo muszę.Dopołudnia w szkole,popoludniu w teatrze.Teraz i w weekendy.W przerwie biorę hasika na plac,by się wybiegał i lecę dalej robić.Mar.gajko trzymaj się,Grall wie,ile dla niego zrobiłaś!