dziękuję za pozdrowienia i również serdecznie pozdrawiam :)
mieliśmy problemy z kotami, Lilo i Ludwik bardzo stresowo reagują na siebie, udało się nam na razie je rozdzielić i Ludwik jest w domku tymczasowym
a z dobrych wieści mały Rodo znalazł dom :)
z mojego bazarku uzbierało się kilka groszy (62,50 zł.), bardzo proszę o podanie konta na które mogę przelać kwotę (czy na ten podany w pierwszym poście)
pozdrawiam i trzymam kciuki za sunię :)
niektórzy traktują zwierzaki jak zabawki a azyl jak wypożyczalnię, ot wezmę sobie na chwilę, pobawię się i zwrócę :(
po co rozmowy, ankiety, umowy, jak nie wiadomo co w głowie
odechciewa się wszystkiego, z adopcji wraca kociak Filipek (podobno alergia - po pól roku taaa) i wczoraj odebraliśmy sunię Bezę (adoptowana ok 2 lata temu)
brak mi słów i siły do dalszego działania :(