Jump to content
Dogomania

karineczka88

Members
  • Posts

    7
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karineczka88

  1. wrocilysmy z USG, juz wiemy co dolega psu. okazalo sie, ze ma guzy na watrobie... no wiec jest zle. teraz tylko pytanie co dalej, ale chyba pozostaje mi szukanie odp w innych watkach forum. dziekuje za pomoc.
  2. AST, ALT, GammaGT, mocznik, kreatynina i jeszcze pare innych rzeczy... nie mam przy sobie teraz wynikow, srobuje dopisac wieczorem. Podtrucie przez np. pestycydy na polu, czy raczej cos podane psu przez kogos? Na to pierwsze dostala m.in zastrzyk z atropiny... ale weterynare zgodnie mowili, ze podtrucie by sie tak dlugo nie ciagnelo. Zastanawialam sie czy to mozliwe, zeby pies byl tak chory z tesknoty? Bo wlasciwie jej ulubiony wlasciciel w tej chwili mieszka zupelnie gdzie indziej i widuje sie z psem raz na 3msc... Moze to proba zwrocenia na siebie uwagi? Moze to siedzi gdzies w jej glowie? Tylko problem nie byl by az tak powazny chyba. Za dwa dni prawdopodobnie powtorzymy badania krwi. Zobaczymy co bedzie. A dzis pies mial badany oglednie mocz (paskami podobnymi do papierka wskaznikowego) Wyszlo, ze mocz jest alkaliczny i znajduje sie w nim bialko.
  3. Nie, temp w normie. Wlasnie z zwnatrz, gdyby zapomniec o wymiotach i niejedzeniu, wszystkie wyniki wygladaja na dobre. Dzis wet zaczal leczyc w kierunku marskosci watroby (zalozylismy, ze mocznik nie jest w normie, lecz poza granica, bo balansowal dosc blisko niej), podal tez ranigast na zlagodzenie nadkwasnosci (podejrzewam ze HCl przy pustym zoladku, dosc intensywnie i regularnie juz go podraznia...). Polecil tez kupno tabletek Hepatis. Zrobimy jeszcze badanie moczu. Zrobilam tez w domu test na Helicobacter pyorii, ale wyszedl negatywnie (o ile wszystko bylo dobrze zrobione - krwia z zyly, bo pies ma w tej chwili podlaczony welfron) Najgorsze jest to, ze wszyscy lecza w ciemno :(
  4. Nie. Przestala szukac jedzenia. Nawet kiedy przedwczoraj robilismy grilla, i na stole bylo pelno pachnacej kielbasy, to pies nie podchodzil do stolu... Teraz raz probowalismy dac jej plasterek szynki, to pies odwracal glowe...
  5. RTG z kontrastem bylo juz robione. Nic nie wykazalo. W prawdzie kontrast bardzo szybko przeszedl przez zoladek i znalazl sie po pol godziny w okolicy okreznicy...ale mimo wszystko cos w zoladku pozostalo. Nie ma jednak jakiejs pogrubionej sluzowki ani innych widocznych rzeczy... Z ta enoskopia probowalam sie dzis umowic gdziekolwiek w Szczecinie, ale niestety okazalo sie, ze jedyny lekarz, ktory to prowadzi, jest w tej chwili na urlopie i wraca za tydzin. Mam nadzieje, ze psies wytrzyma do tego czasu :(
  6. nerki dzialaja sprawnie, poziom cukru w normie, wykluczono cukrzyce. poziom mocznika (raczej?) i kreatyniny w srodku normy, wiec idealnie. pies w tej chwili przy kroplowkach i tak pije dosc malo (tylko wode przegotowana, zeby uniknac dalszych podraznien) a co do karmy, to juz chyba zostala wyjasniona ta kwestia. piec NIC nie je. a teraz nic nie je, bo ma glodowke. wczesniej byl to gotowany ryz z miesem(kurczak, indyk, wolowina)
  7. Witam serdecznie. Moj pies od ponad dwoch tygodni notorycznie wymiotuje prawie sama czysta zolcia (choc problemy jedzeniowe i wymioty delikatnie pojawialy sie juz miesiac temu). Wymioty powtarzaly sie wczesniej w nocy (po wieczornym jedzeniu), teraz sa raczej podczas dnia (na dzien dzisiejszy bez jedzenia), nawet do 3 razy dziennie. Pies nie ma apetytu, jest apatyczny i osowialy. Z bigajacego i szczesliwego psa zrobila sie smutna i bez checi do zycia. Brak biegunki, stolce stale (o ile sie pojawia, podejrzewam ze z braku jedzenia jest ich mniej...), bez jedzenia pojawil sie stolec w kolorze zoltym (identycznym jak wymioty). Stolce napewno nie sa krwawe (brak krwawienia z okolicy jelita grubego i wyzszych partii przewodu pokarmowego), i nie sa tluste. RTG katki i jamy brzusznej nie wkazalo zadnych zmian. Morfologia i biochmia krwi w normie (AST i GammaGT lekko podwyzszone, ale chyba nie zbyt istotne - ok 25jednostek) Pies takze nieznacznie wiecej pije. W ciagu 3tygodni nastapila utrata wagi z 25kg do 17,50kg, i dalsza w ciagu kolejnych 4dni do 15,30kg. Poczatkowo pies byl leczony antybiotykami co pare dni, zostal odrobaczony na wypadek tasiemca i bylo podejmowane rozne inne dzialanie bez zadnych badan! Nie zalecono tez glodowki. Po zmianie weterynarza 4dni temu - 3dniowa glodowka z kroplowkami, ale to nie powstrzymalo wymiotow. Czy ktos jest w stanie powiedziec co moze jej dolegac? Wyniki RTG nie wskazja na zmiany nowotworowe watroby i trzustk (dodatkowo totalny brak biegnki, pies ma caly czas stale stolce). Czy jest mozliwe, zeby cokolwiek co jej dolega, bylo w tej chwili przewlekle? Jest to suczka rasy owczarek belgijski, 10lat i 8msc i jest po sterylizacji. Bardzo prosze o pomoc!
×
×
  • Create New...