Jump to content
Dogomania

Iweta

Members
  • Posts

    11
  • Joined

  • Last visited

Iweta's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [quote name='Szalony Kot']To nie o to chodzi. Choci o to, że żadna organizacja prozwierzęca nie powinna wydawać kotki bez sterylki nigdzie. Tyle operacji i ani razu nie miała robionego usg?[/QUOTE] Nie mam zamiary wdawać sie z Toba w dyskusje,jestem na dogomani gościnnie bo to nie "moje" forum. Co miałam zrobić i jakie były ustalenia to juz wyłącznie moja/nasza sprawa. Napisałam ta informacje dla p.Henryki i na tym koniec, a teraz po prostu ją kasuje bo mi sie nie chce wdawac w niepotrzebne dyskusje. P. Henryko jesli bedzie Pani chciała uzyskac jakieś informacje prosze do mnie zadzwonić.
  2. [quote name='Szalony Kot']Wydałaś niewysterylizowaną kotkę do domu stałego? :/[/QUOTE] P.Henryko informacje nt. Lusi tylko telefonicznie
  3. [quote name='henikar']Jeszcze dzisiaj postaram się znowu coś dorzucić dla Lusi. Bardzo proszę jeżeli ktoś może wspomóc chociaż malutką kwotą jej operację, będziemy wdzięczni. Jest to Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami "Nadzieja na dom" w Sosnowcu. Dziękuję.[/QUOTE] Najnowszy news :oops2: Pani Henryko informacje o Lusi, uzyska Pani telefonicznie
  4. Wczoraj zawiozłam Lusie z powrotem do Sosnowca, skąd dziś pojechała do swojego nowego domu do Poznania :bye: Bardzo ciężko było mi rozstac sie z Lusia, bo to jest wyjątkowa koteczka. W tej chwili jest juz w swoim nowym domku a jej nowa mama juz się w niej zakochała :buzi:, życzę Lusi, żeby już nigdy nie spotkało ja nic złego i zeby jej nowi opiekunowie zwsze ją mocno kochali :iloveyou: Jedyne co nas martwi to to, że Lusia wyjechała a dług w lecznicy pozostał :shake: , jesli ktos chciałby i mógł nam pomóc w spłacie długu to będziemy bardzo wdzięczni... Lusia w drodze do Sosnowca [URL="http://img839.imageshack.us/i/zdjcia0025f.jpg/"][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/7318/zdjcia0025f.jpg[/IMG][/URL] Lusia wczoraj w jednodniowym DT :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/792/f15921c1279eccbamed.jpg[/IMG][/URL]
  5. [quote name='henikar']Lusiu w górę. Jak zdrówko?[/QUOTE] Dzis Lusia nareszcie pozbyła sie opatrunku :multi: Bardzo jest szczęśliwa i mnóstwo czasu poświęca wylizywaniu pozbawionych sierści części ciała ;) Dzis równiez dowiedziałam się, że dla Lusi szykuje sie fajny domek aż w Poznaniu :smile: Jednak jeszcze musi u mnie posiedziec ok 10 dni. W przyszłym tygodniu pojedziemy na kontrolę i mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze a do poniedziałku Lusia bedzie juz biegać ;) [URL=http://img535.imageshack.us/i/img7247x.jpg/][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/2930/img7247x.th.jpg[/IMG][/URL]
  6. [B]Od ok trzech tygodni goszczę u siebie Lusie [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/1luvu.gif[/IMG] Lusia to koteczka z Sosnowca, która potrącił samochód. Ponieważ okazało sie, że ma dośc duże obrażenia została przywieziona do kliniki do Bielska. Klinika ta posiada komore tlenowa, która była niezbędzna do przeprowadzenia operacji zszycia przepony. Po otwrciu okazało sie, ze Lusia ma jeszcze złamane dwa zebra. Operacja była długa i niebezpieczna, na szczęście przebiegła bez komplikacji, choc trwała dłuzej niz lekarz zakładał i Lusia musiała być budzona w trybie awaryjnym. Poniewaz mieszkam niedaleko, odebrałam Lusie z kliniki aby pomieszkała u mnie przez kilka dni ( a juz zrobiło sie z tego ponad trzy tygodnie [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] ) Miała tez do operacji łapkę ale z uwagi na tak długi zabieg przepony, nie mozna było zoperowac od razu łapki. Tak więc po dwóch tygodniach Lusia powtórnie pojechała na operacje, tym razem łapki. Operacja okazała się równie ciężka. Lusia miała zerwane wszystkie ścięgna jakies zwapnienia i w ogóle masakra, jak wyraził sie p.doktor. Gdy po nią pojechałam koteczka była mega wystraszona, ciesze się, ze szybko po nia pojechałam i nie naraziłam ja na jeszcze większy stres. Lusia wyleguje się na łóżku i wcina jedzenie, choc własciwie od dwóch dni preferuje spanie na podłodze ;)To niesamowicie fajna kotka, mozna się w niej zakochac od pierwszego wejrzenia. Juz od dwóch lekarek z kliniki usłyszałam, ze jest taka fajna, ze chętnie by ja wzieły do domu gdyby mogły. Sama nie wiem co ma w sobie takiego, ze człowiek właśnie tak mysli ale jest to niesamowite. Moze te jej głebokie spojrzenie? Sama nie wiem, w każdym razie to wspaniały kociak. Posiedzi u mnie jeszcze co najmniej 10 dni, kiedy to zdejmna jej opatrunek a potem.....mam nadzieje, ze znajdzie sie dla niej w tym czasie dom stały z madrymi i kochającymi ludźmi. Na razie rezyduje w pokoju mojego najstarszego syna, którego w tej chwili nie ma w domu ale wraca 11 kwietnia i do tej pory Lusia musi opuscic mój dom choc bardzo bedzie mi jej brakowało [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/bawling.gif[/IMG][/B] [B]Operacje były bardzo drogie, do zapłacenia jest ponad 1000 zł tylko skąd je wziąc :???: Staramy sie wszyscy w jakis sposób uzbierac ta niemałą kwotę i mam nadzieje, że nam sie uda ;) Najwazniejsze, że Lusia jest już bezpieczna i niedługo bedzie mogła poruszać sie na czterech łapkach, choc prawdopodobnie nie będzie sprawna w 100% i może lekko utykać, to wielkie szczęście, ze "tylko" tak to sie skończyło :) Kilka zdjęć Lusi [/B] [B];)[/B] [URL="http://img3.imageshack.us/i/img7064kt.jpg/"][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/1225/img7064kt.th.jpg[/IMG][/URL]...[URL="http://img15.imageshack.us/i/img7066v.jpg/"][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/5093/img7066v.th.jpg[/IMG][/URL]...[URL="http://img716.imageshack.us/i/img7070h.jpg/"][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/3738/img7070h.th.jpg[/IMG][/URL]... [URL="http://img40.imageshack.us/i/img7074u.jpg/"][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/4033/img7074u.th.jpg[/IMG][/URL]...[URL="http://img9.imageshack.us/i/img7075mo.jpg/"][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/3715/img7075mo.th.jpg[/IMG][/URL]...[URL="http://img859.imageshack.us/i/img7078.jpg/"][IMG]http://img859.imageshack.us/img859/6326/img7078.th.jpg[/IMG][/URL]
  7. Udało sie znaleźć wątek :) Witam, to u mnie przebywa Lusia. Co prawda od jakiegos czasu jestem tu zalogowana ale poruszac sie na dogo nie bardzo potrafię, jeśli mi sie uda to później wkleje dzisiejsze zdjęcia i napisze jak czuje sie Lusia :) Na razie musze sie ewakuowac na szkolne zebranie ;) gdzie tu sa emotikony? ;)
  8. [quote name='halbina']Iweto, liczę na jakieś wieści od pani weterynarz, ale i od Ciebie, bywasz u niej i jesteś zarejestrowana na dogo... a może zachęcisz panią, by do nas dołączyła?...[/QUOTE] Oczywiscie wiesci będa, to moja ulubiona Pani Doktor :) Jestem zarejestrowana co prawda na dogo ale...musze przyznać, ze nie potrafie tu napisać nawet pw :) ani emotikonki wstawic, więc będę tylko wstawiała usmieszki :) Kajtek na pewno trafił w dobre ręce co do tego nie mam wątpliwości , a moja pani wet, za moja namową zarejestrowała sie jakis czas temu na miau :) więc kto wie, może na dogo tez juz jest.
  9. [quote name='halbina']Kajtuś własnie pojechał! Przyjechały po niego aż trzy panie i pan, no i mały wnuczek jego pani... Mały się podoba bardzo i bardzo szybko zaczął się bawić i przytulać do swojej pani, z wnuczkiem zaś poszaleli na podłodze. Synowa jest weterynarzem, więc mały będzie miał fachową obsługę. Pani wet. obiecała zdjęcia Kajtka. Pani podpisała fundacyjną umowę adopcyjną. OlaLolu, zmień tytuł. :-)[/QUOTE] Jeszcze w czasie drogi do domu dostałam sms-a, ze Kajtus juz jedzie i jest cudowny :) Bardzo sie cieszę, że mogłam pomóc , to mój pierwszy raz, do tej pory szukałam domów dla kotów :)
  10. To chyba w sobotę Kajtuś przyjedzie do Bielska :)
  11. [quote name='halbina']ja tylko przypomnę, że to chłopak... :oops: dobrze by było, żeby trafił do domku, w którym ktoś jest cały czas, strasznie płacze zostawiany sam... choć nie za dlugo, ale jednak...[/QUOTE] Poniewaz nie bardzo umie poruszać sie po Dogo, napisałam pw do halbiny na miau, jesli ktoś mógłby szepnąc jej, ze czeka tam na Nia pw, bedę wdzięczna :) Oczywiscie chodzi o Kajtka :):)
×
×
  • Create New...