Witam, jest to mój pierwszy post na forum, jednak czytam je od dłuższego czasu.
Suczkę wzieliśmy ze schroniska na początku lipca, jest to 1,5 roczna mieszanka boksera z amstafem. Jedyne co wiemy to to, że wpadła pod samochód i trafiła do ciapkowa. Przed wzięciem jej powiedziano nam, że przebywała u pracownika schroniska w domu i dobrze się zachowuje i tak jest, jednak mój problem polega na tym, że Saba niszczy rzeczy jak zostaje sama w domu, albo nie ma z nikim kontaktu. Na przykład byłam sama w domu i kompałam się to pogryzła coś. Straciliśmy już kilka pilotów, trymer, szczotki do włosów, plastikowe figurki, misie itd. Tu zaczyna się problem, ponieważ nie wiem jak mam reagować, jak wchodzę do domu i Saba coś pogryzie wita nas z podkulonym ogonem i już wiemy, że coś jest nie tak. Ona wie, że nie powinna tak robić, a dalej to robi. Nie wiem jak ją oduczyć, a moi rodzice w kółko ją biją za to, wreszcie znalazłam artykuł, który przemówił do nich, bo moje słowa nie działały. Tylko teraz się mnie pytają co zrobić, a ja sama nie wiem. Pomóżcie mi, bo szkoda psa.