Pragne, ostrzec wszystkich zainteresowanych kupnem pieskow z hodowli Pani D. K., gdyz zwierzeta stamtad pochodzace nie sa w pelni zdrowe. Moja corka, rozchorowala sie po tym jak w OKRUTNYCH meczarniach :shake: , po tygodniu posiadania 8 tyg. szczeniaczka chihuahuy , doczekala jego smierci :placz: . Piesek juz w 3 –im dniu zaniemogl , I nawet po kilku- dniowej ingerencji lekarza z (wysokiej klasy) kliniki dla zwierzat , nie udalo sie go uratowac. Zaznaczam, iz wlascicielka z imponujacym ogloszeniem na stronie “ ojej.pl “ ,jest rowniez swietnie zabezpieczona umowa, z zastrzezonym prawem do ponoszenie jakiejkolwiek odpowiedzialnosci po sprzedazy zwierzat, jak I zwrotu kosztow :mad:; nie jest jednak w stanie wytlumaczyc przyczyny choroby pieska z WLASNEJ hodowli :crazyeye:. Prosze , miejcie na uwadze miejsce nabywania swoich przyszlych pupilkow. Po wiecej informacji , prosze pisac na : [EMAIL="zuza442@interia.pl"]zuza442@interia.pl[/EMAIL]