Ja moim chłopakom aplikuję Fiprex w kroplach. Przy dwóch psach kupuję opakowanie dla 20 kg psa i rozdzielam każdemu "po kropelce" :) (tzn. biorę od weta strzykawkę z igłą i odmierzam każdemu jego "porcję")
Póki co sprawdził się. A jest tańszy od advantixa.
Proponuję nowy temat, ponieważ coraz częściej w różnych miejscach w Polsce integrują się bostonmaniacy :painting:
Może czas na ponowne łódzkie spacerowanko? Co Wy na to?
Raz miałam zgrzyt ze strażą miejską jak mops był młodszy. Pan chciał pokazać swoją wyższość. Zwrócił mi uwagę, że pies bez kagańca chodzi (a był na smyczy) i że to grozi mandatem. Uprzejmie panu powiedziałam żeby go wypisał i że nie zapłacę go i z chęcią spotkam się w sądzie. Skoro ja nie znalazłam kagańca to może wysoki sąd da radę i pouczy mnie jak mam go "zainstalować" na płaskim pysku. Zrobił się czerwony i odpuścił.
Co do bostonowego kagańca to raczej takiego nie ma. Podobnie jak z mopsem nie ma szans na utrzymanie go na ich pysku.
To jakaś mania dosłownie, nałóg jakby... :evil_lol:
Idę sobie dzisiaj ulicą i kątem oka dostrzegłam wiszące na ścianie sklepu .... "coś" z bostonem :cool3:
No to wlazłam i nabyłam - papierową teczkę na dokumenty ze zdjęciem bostonowego szczeniaka....
[B]AjdaTola [/B]Przerabiałam to z mopsem jakieś 12 lat temu. Miał takie bąble na całym ciele i też pojawiły się w nocy. Wtedy pamiętam całą noc nie spaliśmy. Lecznica była wtedy czynna tylko w dzień. Bąble niestety pojawiły się też w przełyku i zwracał wszystko, nawet wodę.... Skończyło się na kroplówkach.... Mam nadzieję że Tolka nie będzie miała takich objawów i ich skutków....
To też była reakcja alergiczna jak się później okazało na.... gruszkę.