Jump to content
Dogomania

BeaBono

Members
  • Posts

    3207
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BeaBono

  1. Robić już Edkowi ogłoszenia? Kontakt podać do Ciebie, Boogie?
  2. o robale w ziemi :mad::diabloti:
  3. podpowiem - na dworze... trawka, ziemia i...
  4. [video=youtube;bnfkYXU9W9o]http://www.youtube.com/watch?v=bnfkYXU9W9o[/video] [video=youtube;SbbmfCneGHs]http://www.youtube.com/watch?v=SbbmfCneGHs[/video]
  5. [quote name='ania z poznania']A teraz [B]zagadka :)- [/B]o co mogą się pokłócić dwie psinki- dziewczynki (Basra i Solinka)???[/QUOTE] Wiem, ale nie powiem :evil_lol: Niespodzianka - wieści od pana Michała : [QUOTE]Piesek czuje się dobrze biega skacze bawi się z dzieckiem jest wesoły i radosny cieszy sie merda ogonem nie raz zaszczeka załączam zdjecia oraz filmik. Pozdrawiam i dziekuje za daną nam szanse opieki nad szczeniakiem.[/QUOTE] Batumi i Julitka na podwórku: [IMG]http://img857.imageshack.us/img857/7156/zdjcie0078n.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/4830/zdjcie0067b.jpg[/IMG] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/5557/zdjcie0065zc.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/1008/zdjcie0068g.jpg[/IMG] [IMG]http://img860.imageshack.us/img860/9504/zdjcie0066s.jpg[/IMG]
  6. Igam :loveu: Jak cudnie, miód na serce :lol: Maxiu bądź grzeczny, słuchaj pańci... takich ekstra domciów jak Twój to ze świecą szukać.. Popatrzcie cioteczki - adopcja Batumi, ankieta w porządku, jedziemy na wizytę pa i ... [IMG]http://img576.imageshack.us/img576/6302/p4120002.jpg[/IMG] kojec nazywany "wybiegiem" jakieś 1,5x 1 m, szczeniak ma do niego od razu trafić, zero wchodzenia do domu, wypuszczany na noc... beton wszędzie.. i pani z pretensjami, że jak to, przecież warunki dla dużego benkopodobnego idealne, a my wydziwiamy :shake: sorry za off, ale niedawno wróciłyśmy i jeszcze mną trzęsie
  7. :cool3: [IMG]http://img847.imageshack.us/img847/7464/p4120005.jpg[/IMG] [IMG]http://img863.imageshack.us/img863/2934/p4120006.jpg[/IMG]
  8. Psiaki zostały dziś odrobaczone (cestal plus). Pepsi, Gufi, Sol i Batumi dostały "w nagrodę" uszy do memłania. Dyzio z uchem sobie nie radzi, więc wcinał w zamian jogurtowe dropsy. Popołudniu Pepsi, Dyzio i ja poszliśmy się odstresować na wały (aparatu nie wzięłam, żeby się nie wydało, że uciekamy z domu na dłużej). W drodze powrotnej spotkałyśmy Tołdiego z koleżanką (to takie dwa małe psiaki pilnujące skupu złomu). Dyzio się grzecznie z psiakami obwąchał i nawet miał chęć podreptać z nimi na teren zakładu :evil_lol:.
  9. A druga pani nie odesłała ankiety przedadopcyjnej...
  10. Trochę jednak szkoda, że pani się już nie odezwała. Ja to bym panią wypytała w pierwszej kolejności o to, czy Dodek gonił w młodości kury lub zwierzynę w lesie (pamiętacie moje obawy przed zostawieniem go u pana Piotra w gospodarstwie agroturystycznym?) oraz o ewentualną alergię (winna ta wołowina w końcu czy nie?). I o to, czy Dodek na coś za młodu chorował... No i o tego hodowcę (brak tatuażu, metryki...).
  11. Igam, nic się nie bój, zanim mama podała pani Alinie nr tel do Ciebie, upewniła się, że pani chce tylko porozmawiać. Nikt Ci Doduli nie zabierze, uszy do góry.
  12. [quote name='supergoga']Oooo, i co teraz, czy Ona chce Dodka. Skąd się wzięła. Tyle czasu...[/QUOTE] Znalazła ogłoszenie, spóźniła się dwa tygodnie, zabrałaby Dodka, gdyby nie miał domu (a przecież ma). Nasz wet trafił z datą urodzin i z tym, że Dodek bardziej przypomina erdela niż welsha (on jest z hodowli, tyle że pet - niewyrośnięty)
  13. Teraz to mamy podwójny happy end :lol:. Wyobraźcie sobie tylko, jak to jest żyć w niepewności przez pięć długich lat... nie wiedzieć, co się dzieje z psem...
  14. W ogłoszeniach, nawet jak niekastrowany, to i tak piszę, że kastrat, żeby pseudo nawet nie pomyślało o adopcji. Wiadomość dnia- znalazła się pierwsza właścicielka Dodka
  15. Dziękuję H&A. Może Dyzia też odnajdzie dawny właściciel... bo pierwsza Dodulkowa pani się właśnie objawiła :cool3:
  16. Niesamowita historia... pani odnalazła psa po tylu latach Teraz dawna pani i nowa pani porozmawiają sobie przez telefon
  17. To jest Nero, urodzony w czerwcu 2000r., wychowywany z psem o imieniu Max... Jest niewyrośniętym erdelem (pet). Uciekł z domu w 2006r za suczkami... [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/6946/70692914.jpg[/IMG] [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/9023/94599774.jpg[/IMG] ps. znak szczególny - mała gulka na uszku
  18. Chyba się w końcu zabiorę za robienie ogłoszeń. Kto się zgłasza na ochotnika do odbierania wnerwiających telefonów i wysyłania ankiet?
  19. Przydałoby się dt, żeby Freda 1)ciachnąć i 2)poobserwować w warunkach domowych...
  20. [quote name='rytka']a tak wogóle to podobaja mi sie BB te twoje chomiki dwa te takie niedzwiadki,jak je zobaczylam zakochałam sie, adoptuje je oferuje duzo miłosci i kocham je naprawde je kocham czekam na wizyte PA[/QUOTE] ta, już Ci wiozę, wsadzisz do tej komórki na podwórku i będziesz "kochaaaaaaććććć" :diabloti:
  21. [quote name='rytka']przyszłam sie odstresowac na wątek Lodzia,zesz o niego nikt nie walczy, oddam bez namysłu Lodka pierwszej lepszej osobie kto chce? byle był uparty i bardzo chciał i miał duzo milosci . Lodek idealny do dzieci,smiga po schodach i lubi na rączki czasem,a podrózniczek z niego nawet sam prowadzi auto...chyba mi sie w głowie poprzewracało ,zgupiałam ide spac:)[/QUOTE] ja też się przyszłam odstresować... nie ma jak argumenty niemerytoryczne biorą górę w dyskusji... jak psu serducho wysiądzie albo siądzie kręgosłup od schodów to go kochająca pańcia uzdrowi wysyłając pozytywne fluidy (ważniejsza "miłość" od optymalnych warunków bytowych) fak,fak,fak... 1)ciekawe czy zadzwoni do Ciebie 2)które to piętro bo mi umknęło? Lodziu Ci rytko nie przytył czasem na tym regalu? Bo tym naszym szafy rosną zamiast maleć...
  22. [quote name='yunona']Atos na DT jest od niedawna (znowu nie czytałaś dokładnie) [/QUOTE] Jestem na wątku Atosa od początku, mam go w subskrybcjach. 5 lat na dt, wiele ogłoszeń i zero odzewu... - hiperbolizacja [quote name='yunona']Czyli ważne uczucia a byt na drugim miejscu.[/QUOTE] Tu mam odmienne zdanie. Warunki w jakich żyje stary niepełnosprawny schorowany pies są ważne, bo mogą się przyczynić do jego przedwczesnego odejścia za TM.
  23. Yunona, przestań antropomorfizować psy stary pies = stary dziad gustujący w podfruwajkach pies w schronisku = dzieci w domu dziecka pies to pies, człowiek to człowiek cyt:"psy nie lubią nudy"- też bzdura na resorach psy, zwłaszcza stare i po przejściach, potrzebują stabilizacji i rutyny, bo daje im poczucie bezpieczeństwa razi mnie podejście "ten dom, bo żaden inny się nie pojawi" skąd ten defetyzm? Atos siedzi w dt pięć lat, jest stale ogłaszany i nie ma ani jednego telefonu w jego sprawie? polecam lekturę wątków na "mają dom", ile tam jest psiaków pozornie "nie do adopcji", przypadków na pierwszy rzut oka beznadziejnych (starych, chorych, niepełnosprawnych itd)... i co? są w domach? są... wybierając dom dla psa trzeba się kierować potrzebami psa to nieprawda, że nieważne są warunki, liczy się tylko "serce do zwierząt" junona, dałabyś benia do kawalerki na poddaszu, bo "co tam metraż, warunki, ważne, że będzie kochany"? a chcesz starego niewidomego jamnika z chorym sercem i wątrobą skazać na codzienne wchodzenie/schodzenie po wielu schodach... na zaczepki szczeniaka... mam na dt parówkowatego staruszka z chorym serduszkiem (widzi i nie jest "niedotykalski" jak Atos) nie dałabym jednak Dyzia do tego domu (bez urazy nataliakirian), bo on potrzebuje innych zgoła warunków to samo tyczy się Atosa
  24. [quote name='Ajula']Dyziowi to się chyba trochę przytyło? :D[/QUOTE] troszeczkę, takie ciut, ot raptem trzy kilo :eviltong: a na serio - na Regalu Lean Bites (teoretycznie light, bo 18% białka, 8% tłuszczu) przytyły nam wszystkie (i Pepsi, i Gufi, i Doduś, i Dyzio), tak więc "do odchudzania" psa to się ta karma raczej nie nadaje :shake:
  25. [video=youtube;vr5bobsiUmE]http://www.youtube.com/watch?v=vr5bobsiUmE[/video]
×
×
  • Create New...