Mamy bardzo fajnego i zabawowego jamnika szorstkowłosego .Jest z nami od roku i do tej pory wszystko było ok.Niestety od pewnego czasu pies zachowuje się dziwnie tzn.potrafi bardzo zawodzić jakby płakał albo przerazliwie wyć.Dzieje się to również wtedy gdy jesteśmy w domu -pies pokłada się w różne miejsca i "płacze".
Mamy podejrzenie ,że zakochał się w jakiejś suczce ale nie jesteśmy zbyt doświadczeni w wychowywniu psów i jest to tylko nasza hipoteza.
Poza tym fizycznie jest zdrowy - je normalnie -może jak wyjdzie na dwór to bywa bardziej nadpobudliwy niż wcześniej jakby czegoś szukał.
Co zrobić z tym fantem i jak przerwać jego i nasze cierpienia ?