Olu i Sabciu-Sonieczko, jestem tutaj z Wami.To, ze Sonia nie chce jeść nie musi wcale oznaczać tego, co myślisz. Mój Oskar jadł do końca, a ja wiedziałam, że to ten czas, by pozwolić mu odejść......Ty też będziesz wiedziała, ale jesteście jeszcze razem.A ja z Wami , choć daleko