rizo
Members-
Posts
74 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rizo
-
Właśnie po tych innych był łupież a po VULPES - nic , skóra piękna i zdrowa
-
Ja mam szampon YV2 i odzywke A5 ale miałam i tą z olejem kokosowym , z lisim , lanoliną ,i taką z z olejem migdałowym , ale ta z awocado jest najlepsza dla moich piesków ,choć wszystkie są dobre -trzeba spróbować ,tej R5 nie miałam to nic o niej nie powiem ,ale rycyna przyciemnia włosy
-
Ja uważam że odżywki VULPES są dokonłe przynajmniej dla moich piesków , mam dwa yorki i pudla , wszystkie są z olejami , włos jest dobrze odzywiony , nawilżony , gładki i lśniący .To są odzywki do spłukiwania po rozcieńczeniu i nadają się też do rozczesywania po dużym rozcieńczeniu ,używam tych kosmetyków juz od przeszło dwóch lat , wcześniej miałam rózne inne KW, HERY , SAMMERWIDS , ALLSYSTEM PET SILK , ale Vulpes jest najlepszy , ma dość krótką wazność bo nie zawierają dużo chmii nie wysuszają włosa , dobrze po nich się rozczesuje ale trzeba próbować z rozcieńczeniem żeby dopasowac do potrzeb swojego psa , każdy ma inny włos POLECAM
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
rizo replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Znalazłam takie piękności do wzięcia [URL]http://katowice.szerlok.pl/oferta/podaruje-jamnika-ID4Rkn.html[/URL] oby nie trafił źle -
znalazłam takie ogłoszenie [URL]http://katowice.szerlok.pl/oferta/podaruje-jamnika-ID4Rkn.html[/URL] Może ktoś znajdzie dla maleństwa pewny domek
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
rizo replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
jeszcze jest takie ogłoszenie [URL]http://olsztyn.szerlok.pl/oferta/oddam-roczna-suczke-ID4QmK.html[/URL]- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
rizo replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
[URL]http://poznan.szerlok.pl/oferta/oddam-yoreczka-za-darmo-ID4Rma.html[/URL] znalazłam takie ogłoszenie ,oby nie trafił źle - zobaczcie- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
ja polacam VULPES tam są szanpony dla szczeniąt , są delikane ,ja używam tych kosmetyków tylko dla dorosłych i nie mamy żadnych łupieży, swędzenia ani innych sensacji , za to po innych kosmetykach np.Hery -był łupież i włos tragiczy , po KW -leczenie, tak chora skóra, po All system łupież
-
olej lniany jest za ciężki ale możesz dodawać go do jedzenia pieska ,ja polecam z firmy VULPES olej migdałowy lub bardziej tłusty olej kokosowy ,są tam tez odżywki z olejami np. z olejem lisim jest dorozcieńczania i spłukiwania ale włos jest natłuszczony i nawilżony , ona polecana jest na porost włosów - wszystkie te środki są w granicach ceny którą podałaś , a napisz dla jakiego pieska? ja mam yorki i teraz pudla używam już tylko tych kosmetyków bo dla moich piesków są dobre a po innych wiecznie albo łupierz albo nawet krostki że zastrzyki były potrzebne lub włos sie łamał .Te środki możesz zamówić przez internet , ale warto zadzwonić do miłej Pani Ilony , możesz poprosic o próbki innych odżywek , czasami dokłada do paczki a te próbki to 150ml.naprawde jest czym próbować - polecam
-
Oni teraz siedzą i czekaja przed wyjściem nawet Skubi siedzi przy zakładaniu smyczy( ale ten mały wariat szarpie sie do psów na dworze) moje osobiste futrzaki to jedynie się przepychały kto pierwszy wyjdzie ja ich nie karałam w żaden sposób bo sa takie kochane ,ale teraz jak stoję przed drzwiami i jeszcze czasami zdaży sie im że znowu robią wyścig szcziurów to stoję tak długo aż sami sie cofną i co dziwne sami siadają wtedy wychodzimy , skubańcy wiedzą o co chodzi - cwaniaki.Jeszcze nie zgadzam sie z nim że psy nie rozumieją co sie do nich mówi , moje wiedzą a nawet Kessi to skarżepyta , jak np. któreś wyjada nie ze swojej miski to ta leci do mnie galopkiem i nadaje a jak Sisi gryzie Riza ( tarmosi go za uszy )to tak samo -one wszystko wiedzą A ty agnes jakie masz pieski ?
-
Dodam jeszcze że nie zewszystkim z tej ksiązki się zgadzam , np. że nie należy wprowadzać psa do pokoju do maleńkiego dziecka i to przez długi czas , ja miałam ala owczorka (kundla znaczy ) jak urodziła się córka a potem syn, po przyjeździe ze szpitala dałam do powąchania dziecko pamietam jak cała ją obwąchał bardzo dokładnie , polizał ( nie zdrowe , wiem ale był odrobaczony haha) sapnął , wzdychnął i to było już jego dziecko - to był przekochany pies którego moje potem dwu letnie dziecko mogło prowadzić na smyczy a on nie wychylił sie od jej nóżek o centymetr , nigdy niej nie pociągnął , nie szarpnął a pilnował jak największego skarbu . Dodam jeszcze że w moim domu i jeszcze w moim domu rodzinnym też zawsze były psy , mniejsze większe , rasowe i mieszańce -różne , generalnie nie miałam problemów wychowawczych z nimi , możemy chodzić bez syczy , jedynie Rizo mój jamolek na długich spacerach musi na sznurku sie pasać haha bo nie lubi chodzić daleko od kanapy i wraca sam do domu .Z resztą ja wychodzę z czterema psami jednocześnie , każde ma swoje miejsce ustalone i nigdy się nie plączą ,na psacerach zbieramy same pochwały ale uważam że zawsze można nauczyć się czegoś nowego , dlatego jak obejżałam kilka programów z Cesarem a potem zobaczyłam jego ksiązkę to ją kupiłam -polecam
-
Tak mam trzy moje i jeden dochodzący ( córka czasami podsyła mi swojego )ja mam jednego 10 letniego jamnika długowłosego i dwie panny yorkówny jedna ma 3 lata druga 6 a dochodzący to średni pudelek na pótora roku . Jedna z dziewczyn Sisi zawładneła domem - dla ludzi była przesłodka ale terroryzowała pozostałe psy , jamnik jak to jamnik ma swoje plany na życie stara się aby wszystko szło jego planem jedynie trzecia dziewczyna troche po przejściach jest najmniej konfliktowa ale na spacerach to ona wybierała trase spacerów , włączała abs jak szłam tam gdzie ona nie chciała ciągnęła nas na nowe trasy itd. miewała różne pomysły , a pudelek miał ADHD wulkan nie do opanowania , po przeczytaniu tych prostych rad zaczełam być konsekwentna - pierwsza wychodze i wchodze do domu na spacerach ja prowadze Skubiego ( to pudelek)( jak ciągnął mnie na smyczy , wyrywał sie do psów wogóle szajbus ) teraz jak lekko szarpne smyczą w bok a nie do tyłu czy do góry to idzie przy nodze jak po tresurze . Sisi terrorystka - miała swoich ulubionych wrogów szczególnie wielkiego dobermmana aż wstyd było z nią chodzić mała pchla a taka agresywna ale teraz jak mamy zasady to mijamy się na warunkach pokojowych nawet z jej największym wrogiem pozdrawiam
-
polecam do przeczytania książkę Cesara Milano "ZAKLINACZ PSÓW PROSTE METODY ROZWIĄZYWANIA PROBLEMÓW TWOJEGO PSA " jest w prosty sposób napisane jak pokazać psu że to my jesteśmy dominantami a nie one , choć by takie głupie wychodzenie z domu - kto pierwszy pies czy my ? Takie wychodzenie pierwszemu przed psem jest ogromnie ważne , czy pies idzie przed nami na smyczy czy obok bądź za nami , to niby takie nic -ale jakie wazne dla psa - to mu pokazuje kto tu ustala zasady i wiele innych ,uważam cennych rad .Niby on nie mówi nic nowego . To dlaczego na ulicach widać tyle psów które wyprowadzają swoich właścicieli a chyba powinno byc odwrotnie :lol:
-
[URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/4975441_yorki_mini_ojciec_champion_polski.html[/URL] a co myślicie o tym ogłoszeniu ?
-
[URL]http://www.ubrankadlapsow.com/legowiska/exclusive.html[/URL] te legowska są super ,sama takie kupiłam dla moich panien i bardzo lubią tam pobyć ( śpią docelowo i tak w łóżku )
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
rizo replied to leni356's topic in Już w nowym domu
znalazłam taki wątek , biedaka kudłatego i takiego maleńkiego ,wygląda jak pappilon, jest śliczny http://www.dogomania.pl/forum/f1166/czy-bezdomny-pies-po-wypadku-ma-szanse-znalezc-dom-148062/#post13091986 może jakoś będzie można mu pomóc -
Ja kocham kudełki -bardzo podobają mi się Pony ,są to cudowne łobuziaki ale niestety warunki nie pozwalają mi na takiego pieska :placz: ,dobernany mimo braku kudełków też sie u mnie łapią na listę ,miałam kiedyś sunie tej rasy ,była najmądrzejszym psem pod słońcem, uczenie jej to była sama przyjemność , łapała wszystko w lot, ona tylko mówić nie potrafiła ,kocham yorki (mam dwa):evil_lol: są to pieski z temperamentem mimo że takie malutkie do tego takie mięciutkie i jamniory ale długowłose (mam jednego czarnego uparciucha :evil_lol: ) chyba właśnie dlatego że to pieski z charakterem ,zawsze wiedzą czego chcą a wszyscy wiemy że świat dzieli się na jamniki , ludzi i reszte psów ,samo to o czymś świadczy :Cool!: i wszystkie kudłate kundelki :Dog_run:
-
moje na royala też mają wiekie zęby ale ostatnio kupiłam od weterynarz karme hills t/d ,ona ściera osad z zębów ,niweluje brzydki zapach z dzióbka , a co najważniejsze to zajadają ją z apetytem ,zacznij też czyścić zęby szczoteczką i pastą dla psów -a karna pedigri to chyba zły pomysł ,to taka najgorsza i po niej mogą być też dodatkowe efekty zapachowe :lol:
-
to że nie chce chodzić w domu nie znaczy że nie będzie chciał iść na dworze , ;) (tak było z pieskiem mojej córki) a spróbuj z nagrodą - masz w ręku jakieś przysmaki które lubi , pokaż mu i co chwile dawaj może wtedy pójdzie i zapomni że jest na uwięzi ,tak radziła mi kiedyś moja wet. powodzenia w nauce ;)
-
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
rizo replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
[quote name='tigrunia']Znalazłam parę rzeczy na bazarek m.in. troszkę biżuterii.. może zorganizować jakiś jeden wspólny bazarek? Potrzebna była by osoba zaufana czyt. taka, której bazarki dobrze "idą" :evil_lol: Bo ja akurat nigdy bazarku nie prowadziłam i mało znana jestem na "bazarkowym terenie" :roll: Zajmie się tym ktoś? Ja oczywiście zdjęcia porobię i wysyłką również się zajmę .. Jak coś proszę o PW ..[/quote] [quote name='tigrunia']A widzisz.. jednak jeden hodowca był na tym wątku i proponował swoją pomoc :p Dziwi mnie oczywiście, że nie zgłosił się WTEDY nikt więcej ale po tym jak musiałam się PROSIĆ o informacje odechciało mi się również pomagać osobom, które tymi psami się zajmują .. :cool1: Napisałaś do mnie agato po paru dniach wiadomość "na odczepkę" ale mniejsza z tym.. Proszę o wiadomość na PW z numerem konta to wpłacę parę złotych bo żal mi suniek jednak nic nie zdziałacie jak będziecie tak po jednym piesku wykupywać raz na tydzień/miesiąc?[/quote] Tigrunia - chcesz pomóc to pomóż a jak nie to nie rób zamieszania [quote name='rizo']czy ktoś przeczytał watek o tym biedaku ze schroniska ?:shake::shake::shake::shake: chyba nikt :placz::placz::placz::placz: powiedzcie jak mu pomóc znalęść domek? czy nie ma chetnych na adopcje? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1168/kudlaczek-malutki-mlodziutki-sliczny-olsztyn-146618/index3.html[/URL] -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
rizo replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
czy ktoś przeczytał watek o tym biedaku ze schroniska ?:shake::shake::shake::shake: chyba nikt :placz::placz::placz::placz: powiedzcie jak mu pomóc znalęść domek? czy nie ma chetnych na adopcje? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1168/kudlaczek-malutki-mlodziutki-sliczny-olsztyn-146618/index3.html[/URL] a co chęci niesienia pomocy tym biednym suniom to wystarczy troche chcieć ,będą bazarki, niektórzy oferowali fanty ale nic nie przesłali, ,potem pieniądze- ale też nie wysłali ,nic nie robią bo czekają chyba na pokłony :modla::modla::modla::modla::modla: bardzo prosze.Ludzie nie robimy tego dla innych tylko dla PSÓW ,chyba niektórzy o tym zapomnieli -niestety :mad:czas zakończyć jałowe gadanie tylko do działania ,osoby które założyły ten wątek robią to z miłości dla psów -czas pomóc a nie pyskować :angryy: -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
rizo replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
przepraszam ze się wcinam ale znalazłam taką stronkę [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1168/kudlaczek-malutki-mlodziutki-sliczny-olsztyn-146618/index3.html[/URL] ,jak będą szukane domki dla suczek to może ktoś zechce tego biedaka pokochać ;)- jest w typie yorka a siedzi w schronisku :placz: -
[quote name='meja']To w końcu jak to jest. Potrzebne to całe ubieranie, czy obejdzie się:cool3: Byłabym szczęśliwa, gdyby mój mały nie musiał chodzić w żadnych strojach:roll:[/quote] moja panna kąpała się w morzu w listopadzie (wskoczyła za mewą ;))ale nie zachorowała,cały czas biegała i była zagrzana,ja moich panienek nie ubieram w żadne ciuszki,jak biegają nawet w mrozy to nie marzną-- -a pamiętacie jak chodziłyście ubrane na sanki ? najlepiej tylko w swetrze bo inaczej było za gorąco :evil_lol: ,jednyne co kupuje bez ograniczeń to KOKARDKI -mam na ich punkcie fioła :lol: