Jump to content
Dogomania

sambo_os1

Members
  • Posts

    1741
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sambo_os1

  1. Dziękuję Bardzo za bazarek
  2. Wszystkiego Najlepszego w Nowym 2013 Roku :lol:
  3. Coraz to większe rozmiary ;)
  4. No to pięknie sobie wymyślili,zakaz spacerów,czy to ich zdaniem ma posłużyć poprawie stanu zdrowia psiaków? Paranoja jakaś :-(
  5. Ja już rozsyłałam,chyba z 200 zaproszeń ale mogę jeszcze raz to zrobić. Jeśli osoba adoptująca zobowiązuje się dalej leczyć psa to nie powinno być kłopotu z adopcją,choć nigdy nic nie wiadomo. Było miejsce w hoteliku ale nie mamy pieniędzy,czy jeszcze aktualne nie wiem.
  6. To ja mam Donkowatego jakby co do zaoferowania ;)
  7. Zrobiłam rozliczenie,obecnie jesteśmy na minusie 49zł po wpłacie za grudzień DT będziemy na minusie 299zł. Może ktoś chciałby zrobić bazarek dla Malwinki aby zasilić konto?
  8. Czyli sunia już jest bezpieczna? [quote name='susy']Znalazł się właściciel :smile:[/QUOTE]
  9. Tak naprawdę Bursztynek od dobrych kilku miesięcy wegetuje w szpitalu,nie ma szczęścia ten pies.Nowym właścicielom mógłby dać tyle radości i miłości a on traci najfajniejsze lata swojego życia w schronisku.Teraz szanse na adopcje ma zerowe,jest zamknięty i nikt go nie wypatrzy :-( Wcześniej mieszkał w rejonie,gdzie goście raczej nie zaglądają bo ktoś mało zorientowany nawet nie wiedział że jest tam rejon z psami i wstęp wolny,to rejon na tyłach szpitala.Tam też upłynęła jego młodość....
  10. Może nie on jeden jest w trudnej sytuacji,ale nie spotkałam się na żadnym wątku aby pies tkwił w szpitalu tyle miesięcy :-( Tym bardziej że spacery psów szpitalnych nie są łatwe do zrealizowania.
  11. Podnoszę Bursztynka,przypominam że jest wydarzenie na fb,udostępniajcie proszę [url]http://www.facebook.com/events/368871243204034/[/url]
  12. Zapisuję sobie wątek,piękny pies.
  13. Przepisałam stan finansów do pierwszego posta. Jaki jest obecnie stan zdrowia Azorka?
  14. Właściwie to jest tak,że jak pies mieszka gdzieś pod gołym niebem,nie ma schronienia i grozi mu niebezpieczeństwo to deklaracje bardzo szybko rosną,jeśli jest bezpieczny to przeważnie deklaracji nie ma,bo pomaga się tym bardziej potrzebującym z ulicy.W wypadku Bursztynka siedem miesięcy w szpitalu nie robi chyba wrażenia,bo przecież ma opiekę medyczną,miskę i posłanie.Tylko że siedem miesięcy to dla mnie przerażająco długo jako dla człowieka,nie mówiąc już o psie.Spacery są utrudnione,sześć razy po kolei będąc w schronisku nie wzięłam go na spacer.A on siedzi tam w ciasnej klatce i widzi tylko sufit i ściany.Trudno jest to chyba sobie wyobrazić ale tak niestety jest.
  15. Świetna wiadomość Dunajku udało ci się :multi: Matrioszka może spodoba Ci się nasza Malwinka,zajrzyj na jej wątek [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232824-Malwinka-dzi%C4%99ki-wam-ju%C5%BC-w-DT-zbieramy-na-sterylk%C4%99-i-szczepienia[/url]
  16. Czyli z małymi przerwami to już jego siódmy miesiąc w szpitalu.Dziwię się że ten psiak jeszcze nie zwariował i ma tyle radości w sobie.
  17. Poza tym że czekamy w dalszym ciągu na domek,nie ma zmian. Bardzo serdecznie dziękuję za wpłaty.
  18. Niestety,nie widziałam go,w szpitalu był ten ,,miły'' opiekun więc o spacerze nie było mowy.
  19. Nie mam pomysłu,nie wiem jak mu pomóc,z ogłoszeń nie było odzewu,nie mamy deklaracji,wcześniej był zdrowym psem więc nie było to takie bardzo pilne.Teraz kiedy łapki już w formie i powinien chodzić,to znowu siedzi w ciasnej klatce z innego powodu,jak się wykuruje to znowu łapki zaniemogą z powodu braku ruchu i tak będzie tkwił w tym szpitalu chyba już bez końca.:help1:
  20. Znalazłam dziś salę w której był Bursztyn sala nr 10 niestety nie było go tam,został pogryziony przez psy i wrócił do szpitala :-( Czy ten koszmar się skończy kiedyś???? Wystarczyłby dom....ale gdzie go szukać....:-(
  21. Czy coś wiadomo??? Psiak wrócił???
  22. Jestem na zaproszenie i zapiszę sobie wątek,biedny psiak :-( trzeba mu pomóc tylko jak?
×
×
  • Create New...