Jump to content
Dogomania

AjnaSzer

Members
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AjnaSzer

  1. [quote name='PATIULA'] Dodatkowo, fałszywe wezwanie interwencji jest wykroczeniem z art. 66 kw i w przypadku AjnaSzer (ze względu na stwierdzenie braku podstaw do interwencji przez patrol) można by strażnikom to zasugerować ;)[/quote] tak, tak , ja o tym wiem, strażnicy też o tym wspomnieli i Panie też o tym się dowiedziały :razz: po incydencie "lania wody" już więcej nie było zgłoszeń na nasze pieski . na szczęście udało się załatwić wszystko polubownie i mamy spokój z "wariatkami" :multi:
  2. nooo , wesoło mamy :lol: , choć na początku strasznie się irytowałam i wkurzałam się , a okazuje się że chodziło o to że my mieszkamy w tym bloku dopiero 2 lata , no i jak dla nich jesteśmy dziwni , bo mamy aż 3 pieski , na dodatek te pieski to są jakieś inne - spłaszczone mordki mają , one takich jeszcze w życiu nie widziały , a na wieść że to buldogi , to oczywiście dla nich było odrazu jasne że to są te psy co zagryzają ludzi :lol: , (skoro nie szczekają , to pewnie odrazu gryzą bez ostrzeżenia :evil_lol:) no i na dodatek nie jesteśmy emerytami jak 99% tego bloku , wszystko różnica mentalna i pokoleniowa , no trudno - przeszliśmy " chrzest bojowy":evil_lol: i teraz jest OK , na tyle OK, że się nie czepiają psów i nie zawracają doopy strażnikom.
  3. ja mieszkam w małym mieście w bloku na 2 piętrze , mam 3 buldożki , na nas było tyyyyyle skarg, że w straży miejskiej to pewnie mamy całą szafę zajętą papierkami :lol: raz że nasze psy srają :-o , bo inne to pewnie wypróżniają się powietrzem , tak się uwzięła sąsiadka że czekała aż wyjdę na spacer i dosłownie za 2 minuty już przyjechała straż miejska , jakie było ich zdziwienie że mam specjalne woreczki do sprzątania psich kupek , widok ich min- bezcenny !!! :p , potem okazało się że tej Pani przeszkadza że ja sprzątam po nich :evil_lol::evil_lol::evil_lol: , inni właściciele nie sprzątają ! potem , któregoś dnia po 22:00 dzwonek do drzwi - straż miejska ! po co ? a po to że przed chwilą ktoś z sąsiadów zadzwonił , że z naszych drzwi słychać przeraźliwe wycie psów :crazyeye: , mogłam ich nie wpuszczać do domu , ale uznałam że będzie śmiesznie jak zobaczą że wszystkie trzy moje czterołapne słodko chrapią :evil_lol: po wyczerpującym spacerku , 2 sunie na kanapie a pies w fotelu do góry jajami , nawet nie zareagowały na nich - jedna suka podniosła powiekę , obróciła tyłek i dalej poszła w kimonko :evil_lol: no to żeby było śmieszniej , to owa Paniusia nasłała na nas znowu Straż Miejską żeby nam odebrali i uśpili przynajmniej tę jedną baaardzo chorą sukę , bo stare i chore psy śmierdzą i ona nie może nawet okna otworzyć , bo tak jej śmierdzi :crazyeye: to jest małe miasteczko i tutaj straż miejska reaguje niestety nawet na takie bzdety i urojenia różnych dewotek. ... przyjechali w związku z tym "smrodem" ! :evil_lol: no to Panom tłumaczę jak dzieciom w przedszkolu , że ta suka nie jest chora ( zresztą mogą zasięgnąć opinii miejscowego weta, który regularnie szczepi nasze psiaki) nie jest śmierdząca ze starości , jedynie co jej dolega to to że lekko niedowidzi i dlatego chodzi wolniej niż inne pieski , znowu pośmialiśmy się razem z Panami strażnikami z tej Pani i znowu musieli tym razem oni mi jak dziecku w przedszkolu tłumaczyć, że zgłoszenie było i oni musieli interweniować :lol: bo inaczej ta Pani nie dałaby im spokoju :lol: a najbardziej widowiskowy przekręt jaki zrobiła ta Pani , to w ogóle do jakiejś komedii się nadaje ! idę raz z pracy , drzwi do klatki były otwarte , słyszę że jakieś głosy są na klatce , poznałam głos tej Pani , przyczaiłam się żeby posłuchać co pieprzy babsko , domyślałam się że znowu o moje psy jej pewnie chodzi , no i nie pomyliłam się ! Pani sąsiadka razem z dozorczyni naszego bloku ( ojjj nie zgadniecie co robiły ) ... lały wodę? na wycieraczkę innej sąsiadki !!! a ja... przyczajona - nagrywałam tą akcję na kamerkę w telefonie , och jak dobrze że to zrobiłam i byłam "w dobrym miejscu o dobrym czasie"! zeszłam na dół , stuknęłam drzwiami do klatki schodowej, żeby słyszały że ktoś idzie , one zmieszane , butelkę już zdążyły schować , niby nic stoją i se gadają , weszłam do domu , wzięłam pieski na smycz i poszłam na spacer , one dalej stały na klatce , jak wróciłam ze spaceru to straż miejska już na mnie czekała :lol: , a po co ? a po to że moje pieski nasikały sąsiadce na wycieraczkę !!! hhahahahaha mało tego - Pani sąsiadka widziała razem z dozorczyni że jeden z moich piesków jak wychodziliśmy na spacer to dosłownie na ich oczach sikał !!! O tak! wysłuchałam razem z Panami strażnikami tej historyjki i powiedziałam aby Panowie wypisali mandat , tyle że nie mnie a tym Paniom :eviltong: pokazałam im nagranie z datą i godziną , śmiesznie było , a widok min tych Pań ... bezcenny :evil_lol: no i tak sobie żyjemy , Panie w ramach wdzięczności , że nie wniosłam skargi na nie za "incydenty" mówią mi teraz nawet "dzień dobry" a nasze pieski to w/g Pań to najjjgrzeczniejsze , najjjpiękniejsze i najjjbardziej wychowane psiaki na świecie :lol: tak skończyły się groźby sąsiadek, że wszelkimi siłami doprowadzą do odebrania nam psów :p
  4. wysoka kultura osobista i pełen profesjonalizm to jej znak rozpoznawczy ! hoduje buldogi angielskie i kocha tę rasę :loveu: oto Pani Olga [URL="http://img207.imageshack.us/i/3957.jpg/"][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/9504/3957.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...