-
Posts
30 -
Joined
-
Last visited
About kuleczka
- Birthday 08/14/1974
Converted
-
Location
Kielno k/Trójmiasta
Contact Methods
-
WWW
http://www.mag.wrota.net/budowa.htm
kuleczka's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Młody10 mieś. DONek BOS juz w Domku stałym
kuleczka replied to mirabelka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mitunia']Fajnie, że u chłopaków wszystko ok. Tylko jakieś zdjęcia by się przydały. Martwi mnie tylko trochę ta wspólna buda. To chyba nie jest zbyt komfortowa sytuacja dla dwóch samców. Teraz jest jeszcze w miarę ciepło, ale co będzie jak będą duże mrozy?[/QUOTE] Duże mrozy były i się okazało, że psiaki przychodzą do domu wieczorem, a potem ciągnie ich na zewnątrz ... mają dodatkową budę zrobioną z kartona po telewizorze :) i upchniętą pomiędzy porządna budę a ścianę domu i nadal Oggie śpi pod trampoliną, bo chyba ma klaustrofobię :) generalnie nie ma żadnych problemów z zimnem dla zwierzaków, dopóki wytrzymują w domu to siedzą przy kominku, potem ciągnie ich do chłodku. -
Młody10 mieś. DONek BOS juz w Domku stałym
kuleczka replied to mirabelka's topic in Już w nowym domu
A żyją, mają się dobrze, ostatnio codziennie Bosek przychodzi do domu na socjalizację, bo ciężko mu nadal pogodzić się z faktem, że w domu kotów się nie goni :) spią razem w budzie, nie nudzą się, bo ciągle wynajdują sobie zabawy i w ogóle jest super. Tyją, obrastają w sierść, rosną i ogromne ilości jedzenia pochłaniają :) -
[quote name='Agnieszka88']Nikt nie chce takiego wspaniałego psiaka?...[/quote] Aż się wierzyć nie chce! Gdybym już nie miała tych swoich dwóch szaleńców to na pewno bym się nim zaopiekowała, bo piękny i na pewno warty świetnego domu.
-
Młody10 mieś. DONek BOS juz w Domku stałym
kuleczka replied to mirabelka's topic in Już w nowym domu
No i Bosek nie jest już taki chudy, nie ma na wierzchu żeber, tylko pod skórą tłuszczyk, na razie cieniutki, ale jest :) I niesamowicie merda tym swoim ogonkiem ... Nie wiadomo kiedy minęło tyle czasu, od kiedy Bosek z nami jest - i nie pamiętam już jak to było, gdy Jego nie było. I wreszcie można spokojnie korzystać z garażu, bo Bosek wie, że jak wyjadę to niebawem wrócę. -
Młody10 mieś. DONek BOS juz w Domku stałym
kuleczka replied to mirabelka's topic in Już w nowym domu
[quote name='epe']A który jeden odważyłby się,jak widzi takie dwa potwory?:diabloti:[/quote] jakie potwory ? :) przecież to śliczne zwierzaczki, jak nie rzucają sie do gardeł i nie szczekaja na całą wieś :) No, mam taką nadzieję, że zła sława Bosa (z przygód z kozą) i Oggiego (ostatnie spotkanie z Bamboszem) wystarczy za przestrogę. -
Młody10 mieś. DONek BOS juz w Domku stałym
kuleczka replied to mirabelka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agenciara']Oj jest teraz pociecha z dwóch On'ków, jak nie jeden to drugi coś wymyśli ;)[/quote] Ale naprawdę świetnie sobie robią :) Bo ostatnio była u mnie znajoma z synem, na którego Oggie wskakiwał, podszczypywał, ogólnie go straszył, a teraz, jak Bosek nie zwrócil na małego uwagi, to i Oggie spokojniej podszedł do gości - ale to wcale nie jest na dłuższą metę dobre - bo mi wpuszczą złodziei na posesje, jak Oggie przestanie szczekać na obcych :shake: -
Wygnana przez właściciela na ulicę! DINA JUŻ W NOWYM DOMKU!! :)
kuleczka replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
[quote name='olga7']Dziekuję kuleczko, że zajrzalas na obie podane stronki ...[/quote] Nie ma za co dziękować, nie da się ukryć, że staram się nie czytać wszystkiego, bo potem spać nie mogę, bo wiem, jak wielu zwierzętom nie pomogłam. Niebawem mija rok, od czasu, kiedy pod szkołą syna ujrzałam ślicznego rudego kotka, którego zjadały pchły (mam tak śmiesznie, że ze zwierzat pchły od razu przeskakują na mnie, stąd wiem, który zwierzak coś na sobie nosi) - od razu zaczęlam szukac właściciela, po tygodniu moj trzeci kot byl w domu :) A że chlopaki akurat wyjechali na tydzien zostawiajac mnie z calym domem i firma na glowie, to pracujac po 12 godzin poza domem jeszcze jezdzilam z kotkiem na zastrzyki, bo sie okazalo, ze dodatkowo ma koci katar. wlowik był oburzony, że my przecież nie lubimy kotów, a teraz sobie nie wyobrażamy domu bez Frotka - stara się nie wychodzić zbyt często poza dom, ślicznie się prezentuje na panelach, prawie go nie widać. Dobrze, że akurat jesteśmy w gorszej sytuacji nie tylko finansowej, bo pewnie po przeczytaniu wątku Kejkuna już byśmy po niego jechali :) Szkoda, że nie można każdemu pomóc.... -
Młody10 mieś. DONek BOS juz w Domku stałym
kuleczka replied to mirabelka's topic in Już w nowym domu
Hm, nikt się nie zachwyca :) A tak serio to widać jakieś zmiany w Bosie przez te 2 tygodnie ? -
Wygnana przez właściciela na ulicę! DINA JUŻ W NOWYM DOMKU!! :)
kuleczka replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']Też się zdziwiłam, ze taki sie trafił. Pan zapytał nawet, ile sunia kosztuje, a jak dowiedział sie, ze za darmo, to powiedział, że chociaż kawkę przywiezie :evil_lol:. Pan jest zdecydowany, dzieci nalegają, wiec dam znac, co z tego wszystkiego wyniknie. Dzis Dina jest już o wiele spokojniejsza.[/quote] Wiesz, to nie wynika z braku dobrej woli, tylko z rozgorączkowania. My również mieliśmy ze sobą smycz, miskę, wodę na podróż, obroży zapomnieliśmy, ale na szczęście dostaliśmy w komplecie z psem, nawet jedzonko, i pojechaliśmy. Do tej pory nie zapytaliśmy o zwrot kosztów tymczasowej opiekunce, bo najwazniejszy był piesek. Jakos tak dziwnie zapomnielismy, bo pies zrobil na nas ogromne wrazenie - ale chociaz pojechalismy sami spod trojmiasta do Zgierza, i sami sie wczesniej kontaktowalismy. Czasem czlowiek glupieje w sytuacji, ktora go spotyka pierwszy raz - my nigdy nie adoptowalismy zwierzaka tak oficjalnie, to niezbyt się potrafiliśmy odnaleźć. -
[quote name='olga7']A gdyby tak starczylo -albo jakiś sponsor byl -to wtedy jeszcze ten piękny Kejkun by się zmieścił ??? Sliczny i lagodny z niego Onek...:)[/quote] Nie, już sąsiedzi mają nas dosyć, bo psy rewelacyjnie się bawią gryząc się po kostkach :) A tak serio - nasz Oggie już zdziczał z powodu naszej większej uwagi w stosunku do Bosa, nie mamy już możliwości zapanowania nad trzecim ONkiem, jeśli ciągle Bos nie jest u nas całkiem zadomowiony (minęły 2 tygodnie, jeszcze nawet do garażu nie wjeżdzamy samochodami, bo ciężko Bosa przekonać, że wrócimy), a charakterne mamy te zwierzaki, Bos dodatkowo nie chce na razie zrozumieć, że nasze trzy koty to też rodzina i na nie szczeka. Hałas jest dość uciążliwy, mimo mieszkania na wsi sąsiadom szczekanie przeszkadza, wyrzuciliby nas z domu :) Na pewno w żaden sposób nie możemy wziąć nowych zwierzaków, choć Kejkun jest naprawdę idealny do naszej sfory, ale nie nie i nie ! Poszukam wśród znajomych, może znajdzie się ktoś, kto już teraz zaraz może zaadoptować zwierzaka. Bo za jakiś rok to wiem, że koleżanka będzie bardzo chętna, na razie w bloku mieszka i nie ma szans :( Teraz to ja będę zbierać pieniądze na kastracje ONków, bo już chyba najwyższa pora je zgarnąć do weta. Podobno hurtem trochę taniej (tak koty parami załatwiałam)
-
Dopiero co adoptowaliśmy Bosmana, a tu dostaję linka do tego biedaka, śliczny jest niesamowicie, ale my już więcej piesków nie możemy mieć, na nasze jedzenie już nam ledwo wystarcza, zwierzęta takie żarte są :) Ale na pewno będę szukać jakiegoś dobrego domu dla niego, bo w schronisku się zanudzi, ONek nie może nie biegac przecież.....
-
Młody10 mieś. DONek BOS juz w Domku stałym
kuleczka replied to mirabelka's topic in Już w nowym domu
Tak na szybciutko - zdjęcia z pałętania się po domu obu ONków i przymiarki nowych kagańców, żeby już żadnej kozie nic się nie stało :) [URL="http://www.mag.wrota.net/boss3/bosek.html"]Trzecia sesja zdjeciowa Bossa[/URL] - ja sprawdzałam, działa. Jeśli by coś nie działało proszę pisać, poprawię :) -
Młody10 mieś. DONek BOS juz w Domku stałym
kuleczka replied to mirabelka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mitunia']A ja poproszę dużo zdjęć nowych :p[/quote] Na razie nie mamy zdjęć, bo robiliśmy w innych miejscach :) Postaramy się, na razie segregujemy ślubne. Po wyglądzie Bosa na razie nie widać, czy przytył, ale już mniej siniaków robi, jak przebiegnie obok człowieka. -
Młody10 mieś. DONek BOS juz w Domku stałym
kuleczka replied to mirabelka's topic in Już w nowym domu
[quote name='betka']Wlowik i Kuleczka czytam z zafascynowaniem Wasze relacje o tym, jak można dwa dojrzałe (no prawie) ON-ki nauczyć żyć w zgodzie na jednym terenie :-o. [/quote] Wczoraj, a właściwie w piątek wieczorem, musieliśmy pojechać do Warszawy na ślub córki wlowika, więc pierwszy raz na dłużej zostawiliśmy obu ONków w obejściu (na wszelki wypadek moi rodzice zamieszkali u nas i mieli nakaz siedzenia w domu i okolicach, bez żadnych wycieczek samemu poza ogrodzenie, żeby psy nie czuły się opuszczone), rodzice bardzo lubią zwierzęta, więc dobrze się zajęli - jednak Oggie był cały czas smutny, Bos nie, miał zabawę z nowymi opiekunami, ważne, że w domu, a kto akurat daje jeść nie było aż tak istotne - zmartwiłam się Oggiem,ale teraz sobie pomyslalam, ze może Oggie pomyślał, że znowu mu jakiegoś psa dowieziemy (pierwszy raz go zostawilismy, gdy jechalismy po Bossa, a tak zawsze wszędzie z nami razem jeżdził - może wykombinował taki układzik :) ) Teraz wszyscy są szczęśliwi, bo już w komplecie i nie ma nikogo nowego (a mało brakowało, bo Wiktor tak chciał małego kotka ze sobą wziąć, byśmy mieli czwartego :) ) -
Młody10 mieś. DONek BOS juz w Domku stałym
kuleczka replied to mirabelka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wlowik'] Okolice domu pokazał mu już Oggie, tak, że nie siedzi stale pod drzwiami, [/quote] No i obaj mnie witają przy furtce, bo jakoś rozróżniają dźwięk mojego samochodu, że gdy tylko wyjadę zza zakrętu oni stoją przy płocie i biegną wzdłuż, żeby być od razu, jak tylko będę w furtce. No i merdają ogonami :)