oczywiście że można lecz taki zabieg nie jest za darmo. Rozumiem gdybym chciała adoptować psa a do tego nie wykastrowanego, wtedy mogłabyś powiedzieć że szukam psa do rozmnażania ale ja szukam suczki lub psa po tym zabiegu, chcę tylko pomóc, przecież zgodziłam się na wizyty przed i po adopcyjne. Gdybym szukała rozmnażacza poszłabym na pierwszy lepszy bazar z psami i nie kłopotałabym się szukaniem bidy na internecie. pozatym mam w domu jeszcze syna i męża. Mąż, syn i dwa psiaczki to dlamnie byłoby wystarczające zajęcie a nie zajmowanie się pseudohodowlą, na samą nazwę że mogłabyś pomyślec że jestem kimś takim zrobiłam się zła.