Ja mam problem zbliżony.
Wczoraj wróciłam z Ukrainy. Tam na mojej drodze znalazł się bezdomny szczeniak...udało mi się ulokować go u Franciszkanów w okolicy Halicza. Zobowiązałam się załatwić weterynarza- szczepienia, sterylizacja (suczka), bo tabletki na odrobaczanie kupie tutaj i wyślę. Teraz szukam weterynarza w Stanisławowie i za nic nie mogę znależć w internecie (mam tez problem z cyrylicą)...
Możecie jakoś pomóc?
z góry dziękuję
Dorota