Jestem tu nowa i od dłuższego czasu przyglądam się tym wszystkim wypowiedzią. Sama jestem właścicielką suni, która nie ma rodowodu. Kocham ją najbardziej na świecie ale nie myślałam, że trafi ona do mojego domu. Obecnie przebywam w Szkocji i tutaj kupiłam Abi od pani, która delikatnie mówiąc chciała się pozbyć psiaka. Była bez szczepień, trzymana w klatce i miała niecałe 8 tyg. Jadąc po nią pani powiedziała, że sunia ma rodowód i jest w 100% yorkiem:) Pojechałam po nią z osobą, która ma yorka i zna się na rzeczy, aby nikt nie wciskał mi kitu. I co z tego kupiłam ją bo widziałam jaka jest słodka. Nie chciałam, żeby dłużej była u tej bezdusznej kobiety. Abi wyrosła na fajną sunię ma dopiero 6 miesiecy i cieszymy się każdego dnia, że jest z nami. Ale nie powiem obawiałam się co z niej wyrośnie:) W 100% zgadzam się że powinno zakazać się prowadzenia pseudo hodowli, chociaż sama się naciełam. Kobieta wykorzystała moją słabość i zarobiła kasę. Jeśli kogoś nie stać nie powinien po prostu kupować psiaka i już. Przecież to wszystko to dla ich dobra.