ciarcia20
Members-
Posts
16 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ciarcia20
-
mam dwa foksteriery w domu przyznam ze osoba, która będzie chciała adoptować niech pamięta, że te psy potrzebują dużo ruchu i zabawy a nawet kąpania się w stawie (łapanie szkodników itp ale można ich tego oduczyć )a na pewno całe serce oddadzą właścicielowi :) dodatkowo co do sierści najlepiej kupić urządzenie do trymowania . Foksteriery maja taką sierść gdzie większości się nie da wyczesać i potrzebny jest trymer . Pamietajcie że nóg się nie trymuje można wyrównać nożyczkami :0 i nie obcinajcie brody :) jest prześliczny jak ma dłuższą :))) pozdrawiam
-
[quote name='ladySwallow']Szczeniaki mix ON, dwa krótkowłose, jeden długowłosy: [IMG]http://lh3.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TDHG3pGPTyI/AAAAAAAAAg0/-ljHyyoqNgc/PICT1028.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TDHG_dPXj1I/AAAAAAAAAiM/i6gIZnTv7kw/PICT1057.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TDHG_uvrGtI/AAAAAAAAAiQ/1b-qYp28oZk/PICT1058.JPG[/IMG][/QUOTE] tego psiaka zabrano ode mnie z osiedla to jest suczka a nazwana została DEJZI
-
[quote name='matrioszka2']Nie będę Ci robić złudnych nadziei ... Wiesz, że on był kontaktowy - do ludzi wybiegał. Jeśli by był, to by wyszedł ... Nie wyszedł. Ciarciu, nie rób sobie wyrzutów."Mleko już się rozlało". Może jednak znalazła go jakaś babcia ;) ?[/QUOTE] :) mam nadzieje ze do kogos trafił ale ja jeszcze zadzwonie do schroniska dopytam ale w sumie jak zabierali od nas boksera to jeden z tych panow nie pamietał Ciapka ale wiedział ze Czarny poszed do adopcji ...
-
Potrzebuje pomocy nie jestem pewna na 100% ale prawdopodobnie bede mogła zabrac do siebie CIAPKA :) :) :) Mam dla Niego dom a dodatkowo będe miała bardzo blisko do Niego :) :) tylko mam pytanie będzie teraz ktos w Schronisku i mogłby zobaczyc czy On nadal tam jest ? i jak to jest z zabraniem psa ze Schroniska ?? pozdrawiam
-
czytałam na stronie fundacji że boksio nie chciał jesc czy to prawda ?? bo tu miał straszny apetyt ale powiem ze raz chcielismy go zamknąć w garażu na noc bo byl straszny mróz ale biedak widział jedzenie w garazu ale cos mu nie pozwalalo wejsc myslę ze przeszedł duzo cierpienia u boku swojego własciciela nie wiem nawet jak to opisac widzac psa ktory chcialby wejsc zjesc a jednak boi sie zostac sam :((( cos strasznego bal sie strasznie zostawac sam :9 najczesciej to po 23 ja wychodzilam do niego na dwor szkoda ze nie mam podworka :(( az płakać mi się chce bo juz drugi kochany pies poszedł do schroniska bo ludzie zglaszali ze sa agersywne a przyznam ze z checia bym chciala miec tu znowu Ciapka:( ale nie mam dla niego miejsca :(( :-(:-(:-(:-(:-( a czy w ogóle to CIAPEK jest jeszcze ? moze mi ktoś chcociaz jedno zdjecie jego tu wstawic ??
-
[quote name='plastelina']Ciarcia jesteś pewna że to ten sam pies? w tym samym dniu do schroniska zostały przywiezione dwa boksery. Historia z fundacją jest trochę niejasna.no ale teraz boksio jest pod opieką fundacji boksery w potrzebie:loveu::loveu: której my dałyśmy znać a nie kierownik. Co do zmienienia postu to jakoś wyleciało mi to z głowy, bo tak rzadko zagląda tu ktoś "nowy" że myślałam że wszyscy w temacie są. już zmieniam post.[/QUOTE] hej jestem pewna ze to ten sam bokser dużo czasu z nim spedzałam i ta tylnia noga chyba złamana to u nas była jeszcze w gorszym stanie (strasznie spuchnięta) a i na lewym boku jak dobzre pamiętam bo nie ma troszke siersci bo miał strasznego kleszcza ale ktoś z osiedla pozbył się go . u nas tu na osiedlu to strasznie jakby charczał tak jaby warczal ale to bylo predzej z jakiejś choroby
-
[quote name='matrioszka2']Chciałabym wiedzieć, czy wam też nie otwierają się zdjęcia na pierwszej stronie, tylko są jakieś łobrazecki :shake: i linki pod nimi.Tak jest w postach Pauliny. Część się otwiera. A'propos śmietnika ; czy zdjęcia wszystkich psów są na początku wątku ? Szczeniaków na przykład , to chyba nie ma ? Poza tym zdjęcia i informacje powinny być "ciurem" .Później posty.A tu zaczyna się robić takie wszystko rozstrzelone, jak na poprzednim wątku. Mistrzu evl - da się to z tym coś zrobić?:modla::modla::modla: Przyjdą tu takie i albo bałaganią :nono: , albo rządzą :evil_lol:. Sorki, ale tak mi nasunęło ... żeby ładniej było.I łatwiej.[/QUOTE] hej mi tez się nie otwieraja te zdjecia tylko jakies obrazki wyskakuja pozdrawiam
-
[quote name='matrioszka2']Ciarcia - może więcej szczegółów ... ? Jak nie od meneli , to od kogo ? Z osiedla, czyli z placu zabaw , spomiędzy bloków ? Kto powiedział, że ma iść pod opiekę fundacji ?[/QUOTE] hej ten Bokser przyplątał się na nasze osiedle w Gościeradowie koło Krasnika . był w strasznym stanie ale niektórzy jeszcze maja dobre serce i go karmiliśmy . To jest pies do rany przyłóż , uwielbia zabawe i tez najwięcej czasu spędzał z dziecmi i tylko z tymi ludzmi którzy mu dawali jesć dla naszych psów osiedlowych był miły nigdy nie było zaczepiana z jego strony najczęsciej to nie zwracał uwagi na nasze psy. a co do meneli to tu na osiedlu nawet jednego nie ma wiec nie wiem skąd temu kierownikowi to przyszło do głowy. ja mówiłam tylko że psiak jest grzeczny a te narośla to zapewne zrobił mu właściciel :/ a co do fundacji to kierownik z tego schroniska powiedział ze bokser trafi do nich na 3-4dni na obserwacje i że oni w schronisku nie trzymaja bokserów tylko przekazują fundacji która tylko ma boksery (ale nie wiem jaka to jest fundacja-kierownik nie podawał nazwy ) a czy ja moge wiedziec czy Bokser jest w schronisku czy już w fundacji ??
-
[quote name='plastelina']a teraz boksio:oops:który pilnie potrzebuje pomocy, jest przeraźliwie chudy, ma biegunkę, pokryty jest jakimiś naroślami, długo tam nie wytrzyma. charakter ma cudowny, na psy troszkę warczy ale to takie buczenie bez rzucania się, na ludzi na spacerze prawie nie zwracał uwagi, jak się do niego mówi to patrzy i słucha ale nie jest taki namolny jak inne boksery, dopiero pod koniec spaceru nastawiał dupkę do głaskania. Boksio roboczo zostanie nazwany Zahir, chyba że jakieś inne propozycje macie?ma na oko moje około 6 lat ale nie umiem sprawdzać po zębach. Kierownik mówił ze pies jest od jakiś meneli , został złapany kilka dni temu w yyy terespolu, chyba ale nie jestem tego do końca pewna. jakaś kobieta twierdziła że te czarne ślady to po przypalaniu papierosem, dla mnie to wygląda na takie typowe dla bokserów guzki, bo blizny to nie są. no i ci menel którzy go przypalali to chyba jego "właściciele" byli:/ [IMG]http://img2.imageshack.us/img2/5198/obraz275g.jpg[/IMG] [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/5854/obraz282.jpg[/IMG] [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/6127/schron110.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/9981/obraz281z.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/425/obraz280v.jpg[/IMG][/QUOTE] witam patrze na te zdjęcia i zdaje mi się że jest to bokser zabrany z gościeradowa z osiedla a nie od meneli. hmm a dlaczego on jest w schronisku?? miał pójść do fundacji co zajmuje się tylko bokserami . pozdrawiam
-
[quote name='paros'][B][COLOR=Red]Aron to szczeniaczek husky wyrzucony na pole[/COLOR][/B].:-( W wyniku złego żywienia (ma brak wapnia i zmiany w stawach) maluszek wcale nie chodzi tylko się czołga. Teraz dostaje leki i mam nadzieję, że z tego wyjdzie, to jego jedyna szansa. Do tego Aron nie chce sam jeść i muszę kilka razy dziennie go karmić strzykawką, rozwodnioną specjalną karmą energetyczną. Aron wymaga specjalistycznej karmy, która niestety sporo kosztuje, ale Aron ma szansę chodzić!! baner Aronka [B][SIZE=3]Potrzebna pomoc w zakupie karmy i leków!![/SIZE][/B] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/6199/48461990.jpg[/IMG] śliczniutki piesek
-
Dakar w typie leonberger z Nowodworu MA SWÓJ NOWY DOM!!
ciarcia20 replied to paros's topic in Już w nowym domu
od razu lepiej wygląda i nawet inna buźka jakby uśmiechnięta :) pozdrawiam