Uważam, że sprawa Azy powinna zostać wyjaśniona.
Temida założyła jej wątek, a następnie zamknęła pozostawiając wiele niedopowiedzeń.
Ludzie, którzy zainteresowali się losem psa, zaangażowali finansowo otrzymali sprzeczne informacje.
Takie traktowanie tych których poprosiło się o pomoc, jest nazwijmy to, niegrzeczne.
Tym bardziej że, pomoc nadeszła.
Ostatnia wiadomość mówiła o przekazaniu Azy do lecznicy.
Co się dalej dzieje z Azą, jak potoczyły się jej losy, na ile istotna jest wiadomość od Kasi77 i Boni-Bobo.
Sunia przeżyła piekło, chcę mieć pewność, że nie będzie już cierpiała przez człowieka.