Cyranka, to Tobie przede wszystkim należą się słowa uznania i podziwu za te co zrobiłaś dla Pana Misia, za wszystkie lata kiedy się nim opiekowałaś, karmiłaś, dbałaś o niego...po prostu BYŁAŚ :iloveyou::iloveyou::iloveyou:
Wiem jak Ci jest teraz ciężko ale nie było innego wyjścia :-(:-( :-( Trzymaj się dzielnie.
Misio trafił w dobre ręce ale musi minąć trochę czasu aby się odnalazł w nowym miejscu.
[B]Trzymam mocno kciuki za Pana Misia i Cyga-fryga[/B] !!!