-
Posts
738 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dagos1
-
Śliczne maluszki i mamusia też ładnie wygląda. A ciocia może faktycznie by się pofatygowała, jeszcze by wróciła z jakimś skarbem:loveu:
-
A to my [IMG]http://i51.tinypic.com/2urtuno.jpg[/IMG] Włosy w rzeczywistości są bardziej rude, tutaj wyszły czerwonawe.
-
A te już po fryzjerze [IMG]http://i54.tinypic.com/263eiqd.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/4pxxsz.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/fu2yoz.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/a3cm6b.jpg[/IMG] Daj już spokój: [IMG]http://i54.tinypic.com/54zoro.jpg[/IMG]
-
Oj Kasia, ale ty niecierpliwa:evil_lol: Fotki mam, ale nie widać za bardzo fryzury, bo po pierwsze Dorka nie była chętna do współpracy a po drugie włosy tylko podcięłam. To jeszcze przed - nic nie podejrzewająca Doris [IMG]http://i54.tinypic.com/o9fosg.jpg[/IMG]
-
Moja córka mówi, że marchewkowy:evil_lol: A kolor nazywa się średnia złota miedź.
-
Cześć dziewczyny!!! Dorota ma na imię Doris:eviltong::eviltong::eviltong: A ja nie... Nie wiem czy ścinam, czy podcinam, się okaże - zapraszam juro wieczorem Nastrój taki sobie, ale doszłam do wniosku, że nie ma się co martwić na zapas!!! .... ruda jestem:crazyeye:
-
Piękny:loveu::loveu::loveu:
-
We wtorek idziemy do fryzjera:crazyeye:
-
wyślij do mnie to wstawię [email]ka_te@wp.pl[/email] a wrzucam przez tinypic
-
Śliczne kluseczki, gratulacje dla mamusi i całuski dla maluchów.
-
[url]http://allegro.pl/isle-of-dogs-silky-coating-szampon-siersc-jedwab-i1301936710.html[/url] Słyszał ktoś o tych kosmetykach???
-
Jeśli chodzi o ISB to mogę się wypowiedzieć, bo używałam go na Dorce dość długo. W naszym przypadku na początku było wszystko OK. Z tym, że jak później zauważyłam wlos był bardzo napuszony. Jednak w pewnym momencie Dorka dostała "łupieżu" czy czegoś podobnego. W tej chwili wiem, że na pewno po tych kosmetykach, bo ostatnio użyłam znowu odżywki i problem się powtórzył. Tak to wyglądało u nas. W tej chwili szukam czegoś nowego i ciągle nie mogę się zdecydować. Vulpesa kupiłam z serii C, ale dla nas za tłusty, chociaż mocno go rozcieńczam włos wygląda jak posklejany. Używam w tej chwili Gottlieba z tą odżywką z Vulpesa, ale to tylko z braku laku. Wydaje mi się, że niestety nasz włos - czytaj Dorki jest raczej trudny do pielęgnacji.
-
Powiem tak: Moim zdaniem hodowca powinien podzielić się swoim doświadczeniem, tym bardziej, jak już Karolina pisała ogłosił na publicznym forum, że miot będzie, jest w drodze i wszyscy czekali na maluchy. Ja jeśli nie chcę się dzielić jakimiś informacjami z ludem to po prostu milczę na dany temat i zostawiam go sobie na własnym podwórku. Nieważne, maluchów żal. Dobrze, że z Inką jest w porządku. Moim zdaniem z Panią Milą, to tak jak wiatr zawieje...
-
A zapomniałam napisać - ja wczoraj podcięłam kitkę, czarne końce obcięte, tylko pasma jeszcze niektóre ciemniejsze. W ogóle zauważyłam, że Dorka mi jeszcze zarasta włosem, tzn ma krótkie ok 2 cm nowe wlosy, jakieś ciemne, a na głowie w jednym miejscu ciemno złota kępka włosów ok. 1 cm. Ciekawe co z tego potworka jeszcze wyrośnie.
-
Mój słodki poczochraniec [url]http://i692.photobucket.com/albums/vv290/pegazia/033-5.jpg[/url]
-
Cześć Aga. Dziewczyny - biję się w piersi i błagam o wybaczenie:loveu::loveu::loveu: Ja po prostu nie mam weny na zdjęcia, Dorka nie chce pozować i jakaś poczochrana wiecznie, boli mnie szyja a od niej głowa, finansowo kiepsko, praca się wali i jakoś się to wszystko skumulowało. Niekiedy nawet pisać się nie chce, ale odwiedzam was systematycznie.
-
Opłacała się praca, możesz być dumna z siebie i Moniego też. A co to za nowa odżywka???
-
Cześć Aga, a ty gdzie????? Włos Moniego - bezcenny.
-
Hej Daria, wiesz, że ta kurteczka czerwona była na aukcji właśnie w różu jak ja zamawiałam. Z tym, że ja nie chciałam różowej chociaż była ładna i zamówiłam czerwoną. Powiem tak - na zdjęciach różowa wyglądała ładniej niż czerwona, to był taki delikatny róż i krateczka różowo-czarna.
-
Cześć śliczności. Widzę, że czerwona taka jak nasza [url]http://i692.photobucket.com/albums/vv290/pegazia/067-3.jpg[/url] Ucałuj słoneczka od nas.
-
Boże, czytam i nie wierzę w to co widzę. Nie wiem co ci powiedzieć, bo żadne pocieszenie, tak na prawdę cię nie pocieszy. Nie wiem czego ja bym oczekiwała w takiej sytuacji, bo jak pozbyć się bólu po stracie przyjaciela. Trzymaj się, mówią, że czas leczy rany, któż to wie, może zalecza.
-
Bardzo ładnie, nie to co u mnie. Chciałabym mieszkać gdzieś dalej od miasta i żeby trochę górek było.