Jump to content
Dogomania

redcat

Members
  • Posts

    143
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Warszawa

redcat's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Tyle nieszczęść ile spotkało nas w tym roku powoduje, że mam przynajmniej nadzieję na lepsze jutro... Naprawdę od samego początku, już od stycznia działo się u nas coś niedobrego... I tak naprawdę w każdej sferze życia... Z dnia na dzień trafialiśmy na jakieś przeszkody, niemiłe niespodzianki... To było jak bieg przez płotki... Odejście obu psów to w tym wszystkim ciosy poniżej pasa :( Ale życie biegnie dalej, musimy się pozbierać i wierzyć, że będzie lepiej... A ja wierzę w to, że te nasze psiaki gdzieś tam na górze się spotkały i razem już niczego się nie boją [*]
  2. Hej wszystkim. Dawno nas tu nie było, a wiele się zmieniło... Oba nasze psiaki biegają razem za Tęczowym Mostem [*] Sasa odeszła w styczniu, Kaj na początku tego tygodnia :( [*] [*] [*]
  3. I ja również zaglądam na wątek regularnie z nadzieją na jakieś wieści... To jest przecież chore, że nikt nie wie co się dzieje z psem...
  4. Czy wiadomo gdzie Strike zamieszkał? Może trzeba by tam podjechać i podpatrzeć co u niego? On był wykastrowany prawda? Bo już mi sie myli...
  5. Czy ludzie którzy wzięli do siebie Strik'a wiedzieli o jego problemach- niszczeniu, załatwianiu potrzeb w mieszkaniu, agresji? Jestem pełna obaw co do tej adopcji... Trzymam kciuki bardzo mocno, by wszystko było ok, a przede wszystkim żeby nie stała się żadna tragedia.
  6. Jeju Kochani, naprawdę przepiękną córcię spłodziliście :) Moim zdaniem cały tata ;)
  7. [quote name='Nano']boziu jaki on cudny jest... :( powiedzcie mi, bo czytałam tak w skrócie, czy on chce lecieć do psa żeby mu zrobić krzywde, czy sie pobawic itp ?[/QUOTE] [quote name='winter7']No nie wiadomo do końca, bo był powstrzymywany. Pani Magda mówiła, że on potrzebuje trochę czasu, żeby się zaznajomić z innymi psami czy ludźmi. Jeśli ktoś wyskoczy do niego z ręką, to ostrzegawczo go dziabnie. Ale nie atakuje bez znaków ostrzegawczych.[/QUOTE] Strike na tymczasie mieszkał z dominującą suką i nie było między nimi spięć. Na spacerach kiedy już poznał teren i poczuł się pewniej to startował do psów przechodzących obok, ale nie miał z nimi bezpośredniego kontaktu, bo ludzie widząc takiego motającego się psa nie podchodzili. Strike u nas też nazywany był Borysem, więc mam nadzieję że i jemu się poszczęści. Jeśli chodzi o hotel u Jamora, to ja prywatnie zostawiam tam swoje psy, gdy gdzieś wyjeżdżam i mam bardzo pozytywną opinię. Gdybyście wybrali tą opcję to mogę Strike'a przewieźć z Azylu do Jamora.
  8. [quote name='winter7']Tylko jeśli nie podejmiemy tej próby, to co dalej???[/QUOTE] Ja mam pytanie odwrotne- co dalej, jeśli podejmiemy próbę, a w ciągu 2-3 msc nie znajdzie się DT lub DS? Pies znowu wróci do schroniska, bo skończą się dla niego pieniądze? Trzeba niestety brać pod uwagę najczarniejsze scenariusze i przemyśleć czy uda się wszystko zorganizować. Dopiero potem warto zacząć zbierać deklaracje...
  9. Od piątku podglądałam wątek z ciekawości jak rozwinie się spotkanie ze szkoleniowcem. Ciesze się, że oceniono psa jako w pełni adopcyjnego. Mam także pewne wątpliwości- [QUOTE]Koszt miesięcznego pobytu w jej hotelu dla Strike'a to 700 zł. Cena wydaje się wysoka, ale pamiętajmy, że to pies, który potrzebuje DUŻO uwagi i czasu, a nie tylko podawania jedzenia. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem za. Tym bardziej, że okres jego pobytu tam to tylko 2-3 miesiące. W tym czasie musielibyśmy znaleźć domowy dt lub ds. Płatność możemy też rozbić na raty. [/QUOTE] Co będzie jeśli nie znajdzie się DT a tym bardziej DS? Wiadomo, że DT musiałby być doświadczony, aby pracować z psem i przejąć dalsze jego wychowanie i przystosowanie do normalnego życia... W tej chwili jest problem z tymczasami dla bezproblemowych psów, nie mówiąc już o domach stałych... Skąd więc pewność, że okres pobytu w hotelu trwałby zaledwie 2-3 msc??? Niestety ale rzeczywistość jest brutalna i uzbieranie tak ogromnej kwoty deklaracji stałych na kilka miesięcy będzie dużym problemem. P.s. Arjuna usuń proszę mój numer telefonu, który podałaś w swojej wcześniejszej wypowiedzi. Nie chcę, żeby był on ogólnie dostępny.
  10. Hej hej. Jak się Wam żyje w powiększonym gronie? :)
  11. Trzymam w takim razie kciuki za zapoznanie psiaków z nową domowniczką!
  12. Witamy Jagódko na świecie i na Dogo :) P.s. Jakie ma faaaajne włosy :)
  13. Hurra! Ucieszyłam się prawie jakby to było moje dziecię :D Marlena, Sebastian- ogromne gratulacje od nas!!!
  14. [quote name='rufusowa'] No i byliśmy dzisiaj u teściowej na imieninach a potem na spacerku rodzinnym :p pozdrawiam Was Ciotki :loveu:[/QUOTE] Teściowa Krystyna, czy Bożena? Bo my wczoraj też byliśmy na imieninowym obiadku u teściowej Bożeny :D trzymam za Was mocno kciukasy!!!
  15. [quote name='rufusowa']Heloł! :) dawno Cię u nas nie było! Czyżby praca Cię mocno zajęła?[/QUOTE] Cieszę się, że pracę wreszcie mam, aczkolwiek faktycznie mój czas wolny sporo na tym ucierpiał ;) Poza tym zaglądam do Was regularnie, tylko się rzadko odzywam ;)
×
×
  • Create New...