U nas po trzecim ataku neurolog wprowadził luminal. Pierwszy atak trzy miesiące przerwy, drugi atak, miesiąc przerwy trzeci atak. Pies dostaje luminal od ponad roku i od tego czasu nie miał ani jednego ataku.
U nas najdłuższy atak trwał może 3 minuty. Potem też sporo dochodziła do siebie, nie bardzo się orientowała w przestrzeni, dużo piła, wchodziła do łazienki do której na co dzień za skarby świata nie da się jej zaciągnąć, bo się jej boi.
Co do apetytu po luminalu to u mojej zdecydowanie zaostrzył apetyt, ale po pewnym czasie wszystko się unormowało.