A bardzo proszę, Zoja (Bessi) urodziła się 4 marca na kresach wschodnich i cichutko, usypiając naszą czujność wkradła się w nasze serca i zamieszkała w naszym domu w "stolycy". No a potem się zaczeło hehe. Teraz zachowuje się jak większość kobiet czyli dużo gada, wszyskiego jest ciekawa i rujnuje mnie finansowo :eviltong:. Aktualnie jesteśmy na etapie wymiany przedniej klawiatury więc gryziemy co popadnie. Upodobania kulinarne jak i florystyczne są na pożądku dziennym, wyjadamy wszyskie kwiatki a ostatnio i wiśnie z ogródka. Ulubioną terapią jest męczenie domowego kota jako słabszej jednostki oraz rozmowa relaksacyjna z sąsiadką.
Myślę że na początek wystarczy hehe
[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/members/95025-albums782-picture1665.jpg[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/members/95025-albums782-picture1662.jpg[/IMG]