Jump to content
Dogomania

Legion45

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Radom

Legion45's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [quote name='Dogo07']A mnie jest tylko przykro, że o pomoc dla Cacka prosiłam już od długiego czasu, i tej pomocy nie otrzymałam na dogomanii. Dopiero w momencie kiedy okazało się dla psa już za późno. Wiem, że każdy ma swoje życie, obowiązki, ale czy to jest taki problem na te kilka osób co chodzą do schroniska do Radomia zerknać na psa, którym się ktoś interesuje, o którego ktoś pyta, któremu ktoś chce pomóc ? Ja też staram się w miarę swoich skromnych możliwości pomagać jak mogę i jak umiem. Po to tutaj jesteśmy w końcu, żeby wzajemnie pomagać. Dla Cacka nikt nie znalazł czasu ani chwili zainteresowania. No pewnie bo co kogo obchodzi jakiś obcy pies :(. Każdy interesuje się najwięcej swoim, i ok. i prawidłowo, wiadomo, że zawsze na pierwszym miejscu dba się o to na czym nam zależy najbardziej ale to nie znaczy, że można być obojętnym na inne przypadki, nie tutaj, nie na dogomanii :shake:. Mój błąd że nie zadzwoniłam do schroniska wcześniej, ale nie wiedziałam jak schronisko zareaguje na chęć pomocy obcej osoby, na to że chcę psa ogłaszać, szukać mu domu, schroniska są różne, i czasami przez swoje nieodpowiednie zachowanie można więcej psu zaszkodzić niż pomóc. Mój błąd, że nie pojechałam osobiście do schroniska. Ale myślałam, że mogę liczyć na innych. Tym którym jest łatwiej, bliżej. Tak inni też liczą na pomoc innych osób. Myślałam, że wspólnie pomożemy Cackowi znaleźć kochający dom. Szkoda, że tak bardzo się pomyliłam ... I że Cacek nie dostał swojej szansy. Koniec tematu. No comment
  2. Pan Sławek na pewno będzie wdzięczny za pozdrowienia tylko musisz je do niego skierować. Jak bardzo chcesz się dowiedzieć kim jestem. Ot zagwozdka..... Jak bardzo chcesz mnie namierzyć?
  3. [quote name='kora78']mowa jest o moim poscie legion, masz 3 posty na dogo. akurat tutaj w tym momencie sie wypowiadasz, obruszony na moj niby obrazliwy post o schronie. czyli jestes pracownikiem, lub poplecznikiem ja z takimi osobami nie dyskutuje, bo ci nie przyjmuja wszelkich racjonalnych argumentow. nikt w swoje gniazdo przeciez sral nie bedzie pies zyje kilka lat w schronie. na tel w jego sprawie ktos dostaje odp zbywajaca- delikatnie mowiac... pies ma watek na forum, gdzie, jak powszechnie wiadomo, ktos chce pomoc i ta pomoc jest realna. 3 dni i psa nagle nie ma. a do tej pory zyl spokojnie sobie 3 lata niezauwazony. gdy jego sprawa zostala powazniej ruszona, pies zmarl. w takiej sytuacji- mialam prawo do wyciagniecia opisanych w poscie 103 wnioskow, prawda? widze sytuacje w polskich schroniskach, slepa nie jestem. zdanie- cos mi tu smierdzi- jest w pelni uzasadnione, a nikogo konkretnego nie obraza, ani zadnej konkretnej instytucji Muszę Cię rozczarować bo nie jestem pracownikiem schronu , poplecznikiem tym bardziej nie. Nie zarzucam ci ślepoty ani niczego innego. Nie zabrałem głosu po to by kogoś obrażać a postów nie wypisuje bo z pisania jak sytuacja pokazuje niewiele wynika. Nasuwa mi się takie pytanie na które mam nadzieje mi odpowiesz. Skoro Cacek był w schronie trzy lata czy jak Ty to ujęłaś " a do tej pory zyl spokojnie sobie 3 lata niezauwazony. " i jak mówisz wszyscy tak mu chcieli pomagać to dlaczego przez te trzy lata nikt nie dał mu domu???????? I uzasadnij mi proszę skoro jest to wniosek w pełni uzasadniony -co śmierdzi w schronie? Licze na konstruktywną dyskusję.
  4. A bodaj wypowiedź #103 że niby coś śmierdzi w tym schronisku już sugeruje niekompetencje jego pracowników a że autor nie określa żadnych konkretnych osób można pod nią podciągnąć wszystkich. Fakt że śmierć Cacka zaskoczyła wszystkich nie zwalnia nikogo od rozsądnego doboru słów w wypowiedziach na ten temat. Co do mojego imienia i nazwiska to na Twoim profilu jakoś nie znalazłem takich danych o Tobie. Pozwolisz zatem że tak jak Ty pozostanę anonimowy. Afery nijakiej nie mam zamiaru wywoływać. Ale oczywiście są osoby które myślą inaczej.
  5. Zgadzam się w 100%. Zwierzaki mają dobrą opiekę i nikt im tam krzywdy nie robi. Nareszcie ktoś chce coś dla tych zwierząt zrobić i już się kręci aferę. Przy mojej ostatniej wizycie robiono dla psiaków nowe budy więc nie można zarzucić ekipie schronu że nie myślą o zapewnieniu i jak najlepszej opieki i zabezpieczeniu ich przed zimą. Poza tym jakoś nie widzę na forum żadnych faktów co do śmierci Cacka tylko akcje obsmarujmy schronisko. Licytujecie się jak małe dzieci kto powie więcej na ten temat i kto bardziej dowali ekipie schronu. Łatwo jest być wygadanym po tamtej stronie monitora , siedzieć i pisać jacy to źli ludzie , jak to krzywdzą psiaki itd. Ja bym się zastanowił na Waszym miejscu czy wasza reakcja na śmierć Cacka nie jest świetnie przez kogoś rozegraną grą ...a co ona może mieć na celu to sami oceńcie. Mam nadzieje że tragedia Cacka zostanie wyjaśniona. Pozdrawiam.
  6. Ja za swego Sułtana nie dałem nawet grosza. W zamian przez jakiś czas zajmowałem się Ich stroną. Wtedy nie widziałem możliwości datku bo kierownik W:angryy::angryy: za przeproszeniem g....:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: robił dla tych piesów. Teraz jak tam jadę to widzę że coś się dzieje. Pozdro i szacun dla ekipy:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Radomskiego schroniska.
×
×
  • Create New...