[quote name='Dogo07']A mnie jest tylko przykro, że o pomoc dla Cacka prosiłam już od długiego czasu, i tej pomocy nie otrzymałam na dogomanii.
Dopiero w momencie kiedy okazało się dla psa już za późno.
Wiem, że każdy ma swoje życie, obowiązki, ale czy to jest taki problem na te kilka osób co chodzą do schroniska do Radomia zerknać na psa, którym się ktoś interesuje, o którego ktoś pyta, któremu ktoś chce pomóc ?
Ja też staram się w miarę swoich skromnych możliwości pomagać jak mogę i jak umiem. Po to tutaj jesteśmy w końcu, żeby wzajemnie pomagać.
Dla Cacka nikt nie znalazł czasu ani chwili zainteresowania.
No pewnie bo co kogo obchodzi jakiś obcy pies :(.
Każdy interesuje się najwięcej swoim, i ok. i prawidłowo, wiadomo, że zawsze na pierwszym miejscu dba się o to na czym nam zależy najbardziej ale to nie znaczy, że można być obojętnym na inne przypadki, nie tutaj, nie na dogomanii :shake:.
Mój błąd że nie zadzwoniłam do schroniska wcześniej, ale nie wiedziałam jak schronisko zareaguje na chęć pomocy obcej osoby, na to że chcę psa ogłaszać, szukać mu domu, schroniska są różne, i czasami przez swoje nieodpowiednie zachowanie można więcej psu zaszkodzić niż pomóc.
Mój błąd, że nie pojechałam osobiście do schroniska.
Ale myślałam, że mogę liczyć na innych. Tym którym jest łatwiej, bliżej.
Tak inni też liczą na pomoc innych osób.
Myślałam, że wspólnie pomożemy Cackowi znaleźć kochający dom.
Szkoda, że tak bardzo się pomyliłam ...
I że Cacek nie dostał swojej szansy.
Koniec tematu.
No comment