Witam. Wiem że jest dużo takich tematów, ale już sama nie wiem co robić i nie wiem co to jest więc zakładam nowy i w tym dziale temat. Chodzi o mojego psa. Jest młody ma już rok, od jakichś dwóch tygodni drapie się bez przerwy - najczęściej po tułowiu, tylnych nogach i w okolicy ogona. Dostał kropelki przeciw wszelkim pasożytom przez wete, niecały miesiąc temu. Lekarz powiedział mi, że nie ma sensu z nim przyjeżdżać bo się tylko drapie. Pies mieszka w domu, jest czysty (kąpiemy go regularnie od małego) nie zmieniamy szamponów ani jedzenia. Powiedzcie co to może być? Czyżby jakieś robactwo? Mały ma bardzo gęstą sierść więc za bardzo nie widać, ale jak go głaszczę to nie czuć niczego.. czy jeśli chodzi o okolice ogona to mogą być jakieś robaki?? Pomóżcie co mam robić??