Amon jak najbardziej nadaje się na dwór.Ale nie w miejsce, gdzie będzie pozostawiony sam sobie, odseparowany od ludzi. Obecnie również przebywa w kojcu na dworze, ale ma stały kontakt z opiekunem i sprawuje się bardzo dobrze.To, że nie jest to typowy pies stróżujący, nie oznacza, że nie może mieszkać na podwórku. Znalezienie odpowiedniego domu, a raczej właściciela jest w przypadku takiego psa trudne, ale nie niemożliwe.