Hehe faktycznie się wesoło na wątku zrobiło, po za tym same dobre wiadomości.. kamień z serca :lol: To niesamowite, że po tylu nieszczęściach Misze spotkało w końcu coś dobrego i jest szczęśliwy :loveu: A te zdjęcia, rewelacja.. bo baa który psiak spacerków nie lubi, a jak się jeszcze później rozhula :cool3:
Ps. Dziękuje za dyplomik, dotarł ;)