Jump to content
Dogomania

dzoanna

Members
  • Posts

    65
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dzoanna

  1. profesor Adamiak na katedrze chirurgii UWM - kortowo II
  2. wet nie ma obowiazku wpuszczac Cie na sale operacyjna, wrecz nie powinien, nawet jesli to Twoj pies tam jest. na tym to polega - lekarz przed wejsciem tam sie przebiera, sterylizuje lapki a Ty wlazlbys tam z milionem bakterii na ciuchach, butach i ubraniu. moglby Ci wywiezc psa z sali op, ale otwarta jama brzuszna po 1. wychladza i takie przewozenie byloby zle dla Twojego psiaka (jesli zdecydowalbys ze ma zyc) a po drugie - faktycznie nie jest to przyjemny widok... pierwszej pani doktor mozesz postawic zarzuty choc jest ubezpieczona od odpowiedzialnosci i niewiele zdzialasz, tym bardziej ze kazdy lekarz przyzna jej racje. okresowe krotkotrwale niejedzenie u psa to nic dziwnego - sam tez czasami jesz mniej... uwazam ze powinienes bardziej krytycznie spojrzec na siebie - nawracajace stany dlugotrwalego niejedzenia nie powinny byc dla Ciebie normalka...i powinny dac Ci do myslenia. jesli jeden lekarz nie pomaga - idziesz do innego. mozna zazyczyc sobie badania krwi, glebszej diagnostyki... wydaje mi sie ze olales sprawe a teraz zrzucasz na lekarza... 10 dni niejedzenia??? i Ciebie to nie zdziwilo? no i cos jeszcze.... nie spotkalam sie z tym zeby w jakiejkolwiek lecznicy dostawali % od firmy zabierajacej zwloki, no ale kto wie...
  3. Ty jestes wlascicielem, Twoja sprawa szkoda ze podchodzisz tak nieracjonalnie, szkoda ze nie potrafisz wytlumaczyc swoich obaw w logiczny sposob. pozdrawiam a piesowi zycze zdrowka
  4. [quote name='madziara1983'] [B][U]Może wystąpić przejściowe obniżenie stężenia kortyzolu w osoczu, utrzymujące się do kilku tygodni po zastosowaniu preparatu. Właściwy monitoring powinien byś zastosowany u psów w przypadkach[/U][/B] [B][U]stresu (np. stres pooperacyjny) lub niedoczynności kory nadnerczy (hypoadrenokortycyzm). Reakcja na test stymulacji ACTH również może być tłumiona prze kilka tygodni po podaniu ozateronu.[/U][/B] [/QUOTE] martwi Cie obnizony poziom KORTYZOLU ????????????????????? [quote name='madziara1983'] Przeraża mnie jego działanie na samice.. ;-/ [/QUOTE] jakie to ma dla Ciebie znaczenie skoro podajesz go samcowi? zastanawialas sie kiedys nad tym,ze amitraza moze byc smiertelna dla kota podajac ja psu? [quote name='madziara1983'] wiele osób pisze, że hormony maja takie szkodliwe działania a Ypozane właśnie działą na takiej zasadzie. [/QUOTE] no jasne - jest antyandrogenem. jakos musi podzialac. wiec to wlasnie on zamiast testosteronu wiaze sie do receptorow, zapobiegajac skutkom zwiekszenia ilosci testosteronu w organizmie. nie ma bardziej bezpiecznej metody zeby temu zapobiec [quote name='madziara1983'] no a druga sprawa to nie jest lk stosowany od 20 lat ,że badania udowodnią,że jest bezpieczny. [/QUOTE] podobnie jak 80% lekow stosowanych w lecznictwie, wlaczajac w to leki cytostatyczne ratujace ludziom chorym na raka zycie a takze nowe antybiotyki ktore pomagaja leczyc infekcje najbardziej opornymi bakteriami..... caly czas staram sie zrozumiec ludzi ktorzy sa tak oporni i tak niechetnie podchodza do pewnych nowoczesnych badz co badz dzialan, wiedzac ze kazde inne rozwiazanie jest duzo gorsze... nie namawiam do tego zebys uzyla akurat tego leku, bo nic z tego nie mam... zastanawiam sie tylko jakie jest racjonalne tlumaczenie, bo na razie go nie widze...
  5. co jest niepokojacego w ulotce?
  6. madzia to czy utyje zalezy od Ciebie, przez pewien czas ograniczasz ilosc karmy zastepujac to spacerami... ypozane czyni cuda przy przeroscie prostaty, ale trzeba dzialac szybko. pare dni zwloki dziala juz na Twoja niekorzysc... poza tym - progesteron wplynie na caloksztalt zachowan i metabolizmu psa... mozesz miec wiec grubego ciamajde... a kastracja ze skalpelem w tle na pewno wiaze sie z wiekszym ryzykiem utycia psa...
  7. pare psiakow mi na tym utyło, ale jak wiadomo - to kwestia zdrowego rozsadku wlasciciela - metabolizm sie troszke zmienia poza tym jak zwierzak ma zdrowa watrobe to nie powinno byc klopotow i dzialan nieporzadanych
  8. madzia ypozane dziala swietnie nad progesteronrem w ogolore bym sie nie zastanawiala bo tym mozesz mu rozregulowac calkowicie organizm. na Twoim miejscu zastanowilabym sie jeszcze nad deslorelina czyli lekiem suprelorin. to typowa kastracja chemiczna
  9. troche dziwne. a jakie objawy? snap test na giargie wykonuje sie z probki kalu i po minucie wiesz czy masz lamblioze czy nie
  10. wet Ci nie zapisal po stwierzeniu lambliozy? najlepiej metronidazol. w jakim wieku psiak?
  11. wyleczalna 3 tygodnie metronidazolu/ nitrofuranow i z glowy
  12. BIOCYD rozpylic w pomieszczeniu, ewakuowac sie a potem wywietrzyc i ogarnac chalupe. dostepny u lekarzy wet
  13. nie,nie da. niezbedny bedzie kaganiec i druga osoba trzymajaca psa... ps. czy ten pies to yorek?:)
  14. prof Pomianowski, uwm olsztyn
  15. nie! nic nie zasysaja, to glupotki :) no i wlasnie szuka kogos innego nienapity - jak go wyjmiesz z psa i "wyrzucisz" gdzies to sie przyczepi do kogos innego, np. Ciebie:) mysle ze chodzilo nam o to samo tyle ze inaczej to napisalysmy. z tym paleniem - rob jak chcesz. ja rozgniatam lub topię. kazdy ma swoj sposob. co do babeszji - masz niestety racje. gadalam z paroma wetami z roznych czesci kraju - w olsztynie wymioty, w lublinie dusznosci a w warszawie krwawy mocz. faktycznie - trzeba byc czujnym.
  16. 1. w okolicach szczecina babessia canis sie nie zdaza 2. antybiotykow przeciwwirusowych nie ma badanie krwi wykonaj jak bedziesz mogla bo to wazne, nawet jak wyzdrowieje trzeba sprawdzic co na to jej nereczki i watroba.
  17. miniaga i jak tam? sunia w porzadku ? nie ma sensu badac krwi od razu w ciagu godziny/dwoch po wbiciu kleszcza, mozna to zrobic po dobie chociaz i tak moze nic nie wyjsc w rozmazie. jak sie dzieciak normalnie zachowuje, je i pije, nie ma podwyzszonej temperatury to jest cacy :) Armia usuwaj jak najszybciej. z tym niebezpieczenstwem to moze chodzi Ci o to ze taki nienapity kleszcz bedzie chcial dorwac kogos innego jeszcze? po wyciagnieciu zgniec zbója zeby juz w nikogo w zyciu sie nie wgryzl...
  18. Remiczek powiedz skad jestes to podam Ci moze jakiegos sensownego lekarza. jesli chcesz wyslij mi wyniki i jakis mniej chaotyczny opis na pw, postaramy sie zaradzic.
  19. Christiane psiak o ktorym mowa na poczatku padl na moje oko na babeszjoze ktora z fiprexem ma wspolnego niewiele. to ze zwierze moze miec nadwrazliwosc na jakis tam skladnik leku jest logiczne - Ty tez jak bierzesz jakis tam lek mozesz miec reakcje alergiczna. na lek, karme, pylki, użądlenie. Rownie dobrze moglabys psu nie dawac nic do jedzenia i nie wyprowadzac na slonce bo moze ma uczulenie. kwestia sporna jest dzialanie fiprexu - sa wlasciciele zadowoleni i niezadowoleni a moim zdaniem wiaze sie to z tym ze czesc kleszczy jest uodporniona na niektore skladniki lekow. sprobuj fiprexu - jest tani i czesto skuteczny. jak nie zadziala to po 2 tygodniach zapodaj inny lek - practic na przyklad albo advantix. tylko w ten sposob sprawdzisz ktory lek dziala w Twojej okolicy. ewentualnie popytaj sasiadow i wysaduj co dziala tam gdzie mieszkasz. ssylwia to fakt, ale nigdy nie widzialam johimbiny u lekarza wet. w gabinecie. Nawet nie wiem czy jest jeszcze jej forma iniekcyjna bo wydaje mi sie ze teraz johimbina wystepuje tylko w suplementach diety na spalanie tluszczu i na podniesienie mozliwosci "łóżkowych"... Podanie tabletki wymiotujacemu/ ledwo przytomnemu psu nie przyniesie rezultatu. jak znasz srodek posiadajacy johimbine iniekcyjna to daj mi prosze znac.
  20. Iwona mieszkasz w innym miescie, stad rozbieznosci w szczecinie frontline przestal dzialac juz pare lat temu i psiakom podawalam permetryne. W wawce mnostwo psow po frontlinie/fiprexie przychodzi na "wyciagniecie kleszcza" co po glebszych badaniach konczy sie z reguly babeszjoza, tona lekow i kroplowkami... aa... ludzie na fipronil reaguja czesciej zatruciami niz psy wiec radzilabym raczej zaopatrzec sie w sklepie mysliwskim w jakies ludzkie swinstwo przeciwko kleszczom zamiast psikac na siebie trucizne -> [url]http://www.ionchannels.org/showabstract.php?pmid=15641641[/url]
  21. amensalizm zaden klopot w tym ze sie rozchodzi w warstwie lipidowej i musialabys szczotka ryzowa zdzierac powierzchowne warstwy skory btw. amensalizm mimo wszysko wyglada na babeszjoze - jest trudna do wykrycia a psy maja objawy dokladnie przez Ciebie przytoczone...
  22. Christiane ja go nie polecam ale nie dlatego ze psy od niego umieraja a dlatego ze w wielu miejscach w kraju kleszcze znaja go juz za dobrze i psiaki przychodza z kilkoma kleszczami, czasem nawet w miejscu podania fiprexu jakies 2-3 dni po podaniu...kup Prac-tic. dziala poki co bez zarzutow. aa no i laseczki - zlosc pieknosci szkodzi :) [B]olekg89 sobie robi jaja a wy serio do tego podchodzicie .. stay calm :) [/B]
  23. Korenia upraszczasz. Collie nie maja uczulenia na te leki, one po prostu z powodu defektu genowego nie zatrzymuja tych lekow w barierze krew-mozg. i Ewtos ma racje mowiac ze to nie FIPREX zabil zwierzaka tylko uczulenie na ktorys ze skladnikow leku. na kazdym leku jest napisane zeby go nie uzywac jesli ktos ma nadwrazliwosc na niego. Fiprex jest stosowany przez wielu wlascicieli w PL i ich psy przezywaja, co wiecej - jest tez stosowany u ciezarnych suk. ja bym sie raczej przyczepila do skutecznosci - bo ta w przypadku fipronilu w Pl jest juz chyba niewielka...
  24. nie odpowiedzialas jak dlugo byl leczony i JAK lekarz bada mocz. jesli paskiem to zapomnij i uznaj psa za zdrowego.
  25. 1. czym psiak byl leczony ? jakas nazwe leku pamietasz? i JAK dlugo? i w jaki sposob iniekcje/tabletki? 2. robiliscie bakteriologie i antybiogram z moczu? 3. w jaki sposob lekarz bada mocz?
×
×
  • Create New...