Dziwne, że mój weterynarz zaczął mu podawać zastrzyki, które spowodowały drgawki i chyba podniosła się temperatura. Zrezygnowałam z tej terapii, ale uspokoiłam się po doczytaniu na różnych forach cavisiowych, że ta dolegliwość to nic strasznego.:Dog_run::Dog_run::Dog_run::Dog_run::Dog_run::Dog_run: