-
Posts
295 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wikuwiku
-
Facet się nie odezwał, za alegro czyni cuda dziś były kolejne telefony z Bielska i nie tylko ludziska dopytują się i umawiają na rozmowy.
-
Jak pisałem po nowym roku się ruszy. dziś spotykam się z facetem w sprawie naszego szczylka Pytał o Zimę więc jak dobrze pójdzie to będzie miał swój domek.
-
Pluskiewko jak dasz radę to rób,proszę. Wiem,że inne szczyle też mają ogłoszenia więc jak ludzie będą dzwonić to się poqwie też o innych choć zawsze wolą docelowo.
-
Muszę podejść i zrobić nowe fotki, szczylki rosną jak na drożdżach. Po nowym roku szczepienia, i nowe domki... Kochani podsuńcie mi pomysł jak wesprzeć tych Państwa, oni są fajni i może kiedyś przetrzymają jakoś bide na tymczasie, warunki lokalowe mają ale nie są majętni.
-
Trzy lata na sznurku - Kazan szuka domu ma dom, bardzo fajny!
wikuwiku replied to jotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Glutofia']To chyba inny pies![/QUOTE] Co nie zmienia faktu ,że che mieć dom i kogoś do kochania już na zawsze!!! -
Po Nowym Roku się ruszy.
-
Pechowy Pixel znalazł dom (oby na zawsze... ;)
wikuwiku replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
teraz wiadomo i to dużo, nawet już od wczoraj. Pixel jest odebrany babsztylowi, jest na tymczasie który koordynuję mam w chwili obecnej 7 szczeniaków pod sobą. Rozmawialem z Klaudią i prosiła z racji na problemy techniczne z komputerem, co by napisać, że będziemy potrzebować kasy na utrzymanie psiaków, ja zajmę się psami a zbiórką i wydatkami Klaudia.Potrzebne są też śroodki czystości no wiecie wszystko co dla szczyli. W chwili obecnej nie przymierają głodem i nie śpią w brudzie i zimnie ale nasze zapasy jak jeszcze przybędzie jakaś niespodzianka szybko się skończą. Pixel to jeden wielki lizak, liże i liże jakby dziekował, że się go z tamtąd zabrało, nauczony jest czystości i bardzo źle znosi podniesiony ton głosu, ale to da się odpracować ciut miłości szczypta zabawy pełna micha i spacerki, które ubóśtwia. QWielkie dzięki dla Mężea Ihabe, jak zwykle na posterunku i bez mrugnięcia oka odebrali szczyla i zawieźli do dt. -
Pechowy Pixel znalazł dom (oby na zawsze... ;)
wikuwiku replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Z tego co wiem u babsztyla , ale od jutra ma już tymczas. resztę ciekawostek i szczegółów opisze Klaudia. -
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
wikuwiku replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Skończyła się jej rola na tym ziemskim padole nauczyła tych, których miała nauczyć , kochała ze wzajemnością tych których miał kochać. Wróci w innym wcieleniu i nam jeszcze pokaże. Mona nie miała by się nigdzie indziej lepiej niż u Ciebie Ty i Ona o tym wiecie... Ja i moja czworonożna rodzinka jesteśmy z tobą. Pozdrawiam Rafał -
Ola la czarownica z Ciebie iście zacna.Wiem co mówię, a raczej piszę. nie mam zamiaru czarować ludzi nie prawdą psy maja sie dobrze i póki nie znajdą dobrych domków tak zostanie. Chyba dobrze, że oprócz głupiego weta jakieś światełko i dobrzy ludzie, ktorzy przygarnięcia mamuśkę, jeszcze przychylni szczylom. Za dużo zwierzęcych tragedii. tutaj jest ciut inaczej i to mnie cieszy
-
Może gdybym napisał: " MIAŁY BYĆ PRZEROBIONE NA MUFKI DLA HRABIN" ruch na tym wątku byłby większy??? [B] [URL="http://www.dogomania.pl/176244-dziAE-ki-wetowi-sAE-szczyle"]dzięki wetowi są szczyle!!![/URL] [/B]
-
Może gdybym napisał: " MIAŁY BYĆ PRZEROBIONE NA MUFKI DLA HRABIN" ruch na tym wątku byłby większy???
-
Dobermanka i szczyle mają się dobrze, dziś wziąłem od weta pastę na odrobaczenie, teraz trochę niedobrego do pyszczków, a później z górki. szczyle się zaklimatyzowały dokazuję choć sunie są spokojniejsze od chłopaka. Są rozpieszczane i nic w chwili obecnej nie przypomina im o chlewie, już chyba zapomniały. Są już tel. o adopcję. ale jakieś niemrawe, więc ... zobaczymy sito jest gęste.
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
wikuwiku replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Saba 5-cio m-czny czszyl, który uraczył kiedyś nawet akcję, dzięki nieocenionej i niezastąpionej, wszystkowiedzącej i zawsze na posterunku Amikat, dziś został przekazany przeze mnie panu ktory zawiezie sunie ok. 30 km od Paryża [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/241/d1a9f98c17d1a81emed.jpg[/IMG][/URL] -
P.S. Klaudia tobie tez było by ciężko chlew opuścić ( ha, ha, ha), a smrodzie to był żart.
-
[B]Namiary na minie [email]r.iwanski4@wp.pl[/email][/B] , [B]517-690-745[/B]
-
[B]NO TAK PSIAKI U MNIE WIĘC NAMIARY NA MNIE, [email]r.iwanski4@wp.pl[/email] , 517-690-745.[/B]
-
Pani Janina , rzeczywiście zjawiła się jakby z nieba. zadzwoniła do mnie i oznajmiła ,że może coś zrobić dobrego i w ogóle to musi ruszyć się z domu. zaopatrzyła się w transporterki i pojechala. Dowiozła szczyle i tak się wzruszyła i w ogóle... Gdzie się P. Janina uchowała, kochani to naprawdę taki dopalacz jak ktoś tak sam od siebie i bezinteresownie, oby tak dalej. P.S Szczyle juz pokąpane ale nie waliły tak jak pisze Klaudia.
-
Kochani jak Klaudia znajdzie transport bo ani ja ani ona nie mamy na chwilkę obecną samochodu do dyspozycji to zabieram psiaki do dt. może ktoś może w tej sprawie pomóc i zadzwonić do Klaudi w sprawie transportu.
-
Tak, tan sam.
-
jeszcze trochę musicie poczekać cioteczki i wujkowie powyjeżdżali na urlopy świąteczne jak wrócą na pewno dają czadu.
-
Może jutro będę miał dt, czy ktoś kto koordynuje mógłby się ze mną skontaktować?
-
Melduję się.
-
Prosiłbym aby umieścić je na stronie fundacyjnej co do ogłoszeń to drogą pantoflową bo szkoda na szczyle ogłoszeń , maluchom dużo łatwiej znaleźć dom niż dorosłym więc lepiej ogłaszać dorosłe, a jak ktoś zapyta to podać temat i nr tel. [COLOR=DarkGreen][B]517 - 690 - 745[/B][/COLOR]
-
Jezeli nie znajdziemy szczylkom domków to pojawią się na styczniowej akcji w SCC. Wolałbym jednak, bez akcjowo wyadoptować owe ślicznoty.