Pozdrawiam Miszaczka i całą Rodzinkę. Jeśli chodzi o guzki to tojreczka na starość miała ich miliony ,które się powiększały z biegiem czasu ale to były tylko tłuszczaki więc może i Miszce się uda !!
Nie no pewno,że dobrze, że się zasiedzieli! Tym bardziej,że Jury lubił biegi ogrodowe (wielokrotnie mogliśmy oglądać go w trawie z uśmiechniętym pychem)