Witam,
od zawsze chciałam mieć pieska :) dotychczas to były mrzonki, teraz jednak zainteresowałam się tym na poważnie :) podobają mi się takie słodkie, leniuchy [z wyglądu] i w ten sposób doszłam do trzech ras: buldog angielski, shar pei i mops właśnie.
Nie chcę jednak skrzywdzić psa, ani kupować takiego, którego opiece mogę nie podołać. czytałam, że shar pei wymagają wiele pielęgnacji i ogólnie, że to bardzo charakterne pieski. nigdy psa nie miałam, więc mogłabym nie podołać.
buldogi podobno nie przepadają za kotami, a ja kota mam :] czy szczeniak od małego może się do kota przyzwyczaić, czy konflikt pewny? :(
o mopsach wyczytałam zaś, że cechują się dużą wrażliwością na samotność. i to mnie też martwi, bo ja jestem bardzo zajętą osobą, tzn studia i praca, długo jestem poza domem. czy naprawdę ten pies tak męczyłby się sam w domu będąc? mnie nie byłoby w domu nawet 12h :( brata 6 do 8, więc zwykle tyle ten pies byłby sam właśnie taki czas.
co o tym myślicie? czy taki piesek nie czułby się źle tyle czasu sam? [z kotem;p]
jeśli nie, to proszę o radę, która z wymienionych rad, bądź ewentualnie innych, byłaby dla mnie najwłaściwsza.