Witam wszystkich :)
Przepraszam, że dopiero teraz się odzywam, ale dopiero wczoraj skończyłam w końcu wszystkie moje straszne egzaminy (wakacje!:D)i mogę się w końcu zająć rzeczami ważniejszymi ;)
No więc przede wszystkim oboje z Cayennkiem chcieliśmy serdecznie podziękować wszystkim, którzy mu pomagali. Dziękujemy ślicznie! :calus:
Mam wrażenie, że maluszek już się nam całkiem zadomowił :) Podbija serca wszystkich, których zacznie niuchać swoim ślicznym ciapiastym noskiem :loveu: (a zaraz potem gryzie :evil_lol:) No... może poza naszą Kicią, która ostatnio większość czas spędza nad ziemią. Ale mam nadzieję, że to też kwestia czasu, i się w końcu do siebie przyzwyczaja, zwłaszcza, że mały ma bardzo dobre intencje :) Jest przecudowny, uroczy, kochany i zupełnie rozbrajający, no i po prostu nie da się go nie kochać :loveu:
Oj, chyba na nas pora. Uciekamy na spacerek :)
:Dog_run:
Zapraszam do galerii na Picasie, na pewno co jakiś czas będą nowe zdjątka :)
Monika & Cayenne :loveu: