jak dla mnie royal canin ma za duzo..."dziwnych rzeczy" w sobie,któryck do końca nie znam i chyba nie mam zamiaru znać.Lista skladnikow jest tak obszerna,że aż dziw gdzie to sie mieści w takim krokieciku.Ja wolę karmy które sa proste i dokładne typu : "Suszone mięso z kurcząt, mielony ryż, gluten kukurydziany, mąka pszenna, otręby ryżowe, tłuszcz drobiowy (min. 7%), pulpa buraczana, olej słonecznikowy (min. 2%), chlorek potasu, suszone jaja, suszone wodorosty. " (nutro choice puppy large breed) i wiem co jest czym.A tak szczerze to nie wiem co to jest L.I.P albo B.H.A czy jakieś tam inne dziwne składniki ...