No tak ciekawe skad będą pieniązki na koszty zwiazane z karmą dla przyszłych szczeniaków, na odbrobaczenia, na szczepienia nie mówiac już o reszcie i nie mówiąc juz o porodzie bo nie wiem jakie to dziecko co chcodzi do szkoły ma pojecie na temat porodu u psów, zwłaszcza tej rasy, a co sie stanie jak przy porodzie bedzie trzeba było robic cesarke, kolejne koszta, a co bedzie jak suczka dostanie tęzyczki bo to jest rasa w grupie ryzyka jesli chodzi o tę przypadłośc...Wiec Misia nie lepiej dac sobie spokój i wysterylizować suczke a jak nie to chociaz pilnowac ją...