Barteks
Members-
Posts
13 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Barteks
-
jeszcze zapomnialem zapytac o istotnej dla mnie rzeczy... o toz moj maluch jak robi siku to robi na stojaco, nie podnosi nogi do gory i leje w kat tylko na stojaco czy to normalne u szczeniakow i dopiero pozniej samo im to minie?
-
[quote name='puli']Czy nam sie to podoba czy nie, regulamin hodowli ZKwP mówi: :roll: [COLOR=Blue][I]Hodowca ma obowiązek: j) wydawać nabywcom szczenięta po ukończeniu 7 tygodni wraz z metrykami (wzór zał. nr 6) i książeczkami zdrowia, zaś nabywcom zagranicznym dostarczyć rodowód eksportowy,[/I][/COLOR][/quote] Dziwne, mi powiedziala ze nie moze miec metryki -.-", a rodzice szczeniaka maja.
-
[quote name='karjo2']Monia, mialam na mysli zalozyciela watku i jego zrodlo "chodoffli" ;).[/quote] Powialo krytyka -.-" A co do tego czy piesek an zdjeciu jest najedzony to nie... minely juz 3h od jego posilku... [quote name='*Monia*'] To wet a nie hodowca decyduje o wizytach u weta :cool1:.[/quote] Napisalem ze hodowca mi tylko powiedzial zebym zglosil sie na odrobaczenie za 2tyg, ale wiadomo ze to wet zadecydowal o tym.
-
[quote name='karjo2']Tiaaa, jaki handlarz, tacy nabywcy, jedno warte drugiego... PS. Aaa i jak badanie moczu? Jaki wynik?[/quote] Nic mi o tym nie wiadomo, hodowca nic o tym nie wspominal i ja tez nie bylem na zadnym badaniu moczu, hodowca mi powiedzial jak odbieralem szczeniaka zebym za 2 tyg psozedl na odrobaczenie. A ze mam go juz tydzien, no to w nastepny piatek mam ta wizyte u weterynarza i wtedy sie ew. spytam o te badania itd. A i jeszcze jedno, chyba zaczyna sie juz tak bardziej sluchac, przestal juz tak bardziej grysc i zamiast tego zaczol lizac jak mowilem "nie, nie wolno" :) I pozwolcie ze przedstawie tutaj Tiki'ego :) [URL=http://img145.imageshack.us/i/dscn0384g.jpg/][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/9210/dscn0384g.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img145.imageshack.us/i/dscn0384g.jpg/][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/9210/dscn0384g.jpg[/IMG][/URL][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2] [U][URL=http://img32.imageshack.us/i/dscn0386.jpg/][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/3040/dscn0386.jpg[/IMG][/URL][/U][/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT][/COLOR] [URL="http://img91.imageshack.us/i/dscn0387l.jpg/"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/5196/dscn0387l.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2] [/FONT][/COLOR]
-
[quote name='*Monia*']Czy ta umowa zawierała punkt o odebraniu szczeniaka jak coś będzie nie tak wg hodowcy? Jeśli tylko o kasę w tej umowie chodziło to nic Ci zrobić nie może. Ja Hexolinie dawałam za dużo jedzenia i była grubasem (nie widziałam tego). Moje oczy się otworzyły jak pani wet mnie opieprzyła za zatuczonego szczeniaka :evil_lol:. Więc uważaj ;).[/quote] Wg mnie chodzilo jej tylko o kase... wczesniej gadala ze och tamto ze masz go nie bic, ze bedzie mnie czesto odwiedzac i jej szczeniaczka, ze polowa mojego miasta ma od niej szczeniaki, takie rzeczy gadala wprost uwierzylem jej z calego serca ale po odebraniu Tiki'ego i zaplaceniu kompletnie olala nie chciala mi juz pomagac, nie udzielala mi odpowiedzi jakich sie wrecz domagalem, odpowiadala "ja ci moge podpowiedziec, ale sam musisz sobie poradzic". A w umowie bylo napisane ze przyjela zaliczke w kwocie 200zl itd ale nic o prawach odebrania szczeniaka jak cos bedzie nie tak nie bylo napisane.
-
[quote name='*Monia*']Kości cielęce i te z zoologika szczeniak gryźć może. Lepiej kości niż meble i inne sprzęty domowe ;). Hexa uszy wędzone dostawała, różne kosteczki też miała i zniszczeń prawie w domu nie narobiła. + oczywiście dużo biegania i szkolenia.[/quote] Z tym sie zgodze, kosc kupilem w zoolo... i gryzie ja ciagle, dzieki temu nie mam poobgryzanych butow (ktore leza na wieszchu), mebli no i nawet kabli co mnie bardzo dziwi, bo psy lubia gryzc kable [quote name='*Monia*']A spisaliście umowę? Jeśli nie to by się 'hodowca' musiał pomęczyć, żeby udowodnić że akurat to od niego szczeniak. Ale psiaka nie głodzisz, więc chudość mu nie grozi i nikt Ci go zabierał nie będzie ;).[/quote] Tak, umowa byla spisana, bo w ciemno tej zaliczki bym nie dal, wiec chcialem jakas tam umowe, przy odbiorze psa dajac reszte kwoty oddalem rowniez ta umowe i nie wiem co z nia zrobila, chyba wyzucila. Psiaka oczywiscie ze nie glodze, jak na SH to jest grubiutki ale szczeniaki chyba tak maja.
-
[quote name='aina155']Probowale uzywac piszczacej zabawki? Psy uwielbiaja piszczalki (przynjamniej spora czesc z psow)[/quote] Dzieki za podpowiedz, kupie mu dzis taka zabawke, bo narazie tylko koscia sie zadowala i nie zwalajcie na mnie z ta koscia tak mi hodowca doradzil wiec kupilem. [quote name='karjo2']To malutki psi dzieciak, wiec sesje powinny byc krotkie, po 5 min., za to kilka w ciagu dnia. Smakiem musi byc cos specjalnego, domowej roboty psie ciasteczka, kawaleczki surowego miesa, ser. O zywieniu tez poczytaj wiecej, bo po takim zestawie to sie moze szczyl rozlozyc. I nie ludz sie, ze psa mozesz zwrocic, dostajac zwrot kasy :evil_lol:. Tu masz opisane, jak pracowac z takim malutkim psem (nawiasem mowiac, dlaczego tak wczesnie wziety od matki, to dodatkowe klopoty w przyszlosci): [URL="http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp"]Owczarek.pl - Szczeniak w domu - Blog Zofii[/URL] Siadaj, czytaj i szybko sie douczaj, bo nie wyglada na to, zebys cokolwiek lykna z wiedzy o psach... Przy okazji, co sie stalo z poprzednim?[/quote] Hodowca mi grozil ze jak pies bedzie chudy to mi go odbierze, ma takie prawo wgl ? Ten link co podales to juz czytalem. A co do psiaka pierwszego ktorego musialem oddac, albo raczej rodzice oddali bo ja jeszcze maly bylem wtedy to z powodu tego ze mama sie denerwowala na te ciagle sikanie, a po drugie to malo nas wtedy w domu bylo, mama pracowala od rana do wieczora tak samo ojciec a ja w szkole do poludnia, wiec szczenie bylo by same do czasu az bym nie wrocil ze szkoly. Tera jest juz inaczej szkole skonczylem, do pracy narazie sie nie wybieram i mam duzo czasu wolnego wiec moge ten czas poswiecic maluchowi.
-
[quote name='*Monia*']Jaki będzie to zależy od tego czy go dobrze wychowasz. Z linków danych Ci tutaj skorzystałeś? Na pewno nie zaszkodzi ta wiedza, a wiedza o rasie swoją drogą. Raz to nie 3, jak wcześniej napisałeś :roll:. Poczytaj o szczeniakach i to jak najszybciej, żeby później nie było poważnych problemów[/quote] Staram sie go dobrze wychowac, jak pisalem wczesniej spedzam z nim duzo czasu, nie bije go, nie krzycze. Z linkow mi tutaj podanych skorzystalem i przed kupnem szczeniaka czytalem na ich temat duzo (nie tylko o tej rasie lecz ogolnie), ale to co robie jak opisano nic a nic nie skutkuje, wolam go, gwizdze, klaszcze, stukam w podloge zeby jakos zareagowal ale jak widac chyba marnie bo nie reaguje. Co do uczenia go np komendy siad (jako smakolyk korzystam z suchej karmy ktora mu daje rano i wieczorem bo w poludnie daje mu mieso z puszki + mleko), no to cos tam robi jak patrzy sie na smakolyka
-
[quote name='*Monia*']Służę pomocą ;) (pogrubię błędy ort. w Twojej wypowiedzi)[/quote] z powodu 3 bledow robisz wielkie halo O-o (jak juz pisalem nie kazdy jest idealem, ale to nei forum o tym zeby poprawiac ortografie -.-") [quote name='*Monia*']Dodatkowo trochę interpunkcji i wielkich liter sprawi, że bardziej czytelna wypowiedź będzie ;). Ja anglistka nie polonistka, ale rażą mnie niektóre błędy. Nie bierz tego jakoś osobiście.[/quote] pisze szybko nie patrzac na klawiatue, wiec? [quote name='*Monia*']Stało się i się nie odstanie. W takim razie skorzystaj z linków, które wrzuciłyśmy. Przyjemnie się to czyta, więc miłej lektury życzę :). Nie za dużo tych odrobaczeń i szczepień jak na 7-tygodniowego psiaka? Wychodzi na to, że chyba Cię ktoś w bambuko z tą książeczką zdrowia zrobił :shake:. W tym wieku najwyżej 1 szczepienie mogło być... [SIZE=1]Jeśli się mylę to mnie poprawcie. Dawno szczeniaka nie miałam, ale książeczkę Hexoliny przejrzałam..[/SIZE][/quote] Moge go oddac hodowcy spowrotem, ale nie po to go kupilem zeby go oddawac odrazu, obdaze go miloscia i cieplem, jaki bedzie to zobaczy sie pozniej. Co do szczepien itd, sprawdzilem w ksiazeczce i wg niej zostal raz odrobaczony i raz zaszczepiony, wiec hodowca mnie w bambuko zrobil. Co do linkow, na stronie *****( nie chec reklamowac) napisalem taki sam temat i tam jeden z forumowiczow napisal zebym skorzystal ze specjalnych stron ktore zajmuja sie ta rasa i tam napewno uzyskam odpowiedz.
-
[quote name='*Monia*']Zamiast płacić za pseudorasowego psa mogłeś w słownik zainwestować [SIZE=1](sorki, ale nie wytrzymałam) [/SIZE][/quote] uswiadom mnie, bo nie wiem gdzie popelnilem bledy -.-" [quote name='Monia*'][SIZE=2]500 zł to bardzo dużo. Kundelek powinien być za symboliczną złotówkę/koszt szczepień,odrobaczeń. Za tą cenę chociaż szczepiony i odrobaczony był psiak? Wyprawkę dostał- czyli np jedzonko które jadł u właścicieli matki?[/quote] tak byl szczepiony 3 razy i 2 albo 3 zaszczepiony, ksiazeczke zdrowia dostalem i za tydzien mam isc na kolejne odrobaczenie, zas wyprawki zadnej nie dostalem ani nawet pomocy [/SIZE]
-
coz, prawda jestem mlody (20 lat)... rozmowa z rodzicami na temat pieska byla wiec bez obaw co do dobrej hodowli, tam gdzie mieszkam nie bylo zadnej hodowli z husky ani gdzies w wiekszych miastach oddalonych niedaleko mej miesciny... patrzalem na ogloszeniach to byly "niby" dobre hodowle najblizej oddalone o 300-400km za dowoz powyzej 200km brali 1zl za km a na taki wydatek juz mnie nie bylo stac a tez nie mialem jak dojechac, wiec kupilem szczeniaka od kolezanki mojej kuzynki ktora zajmuje sie hodowla tych pieskow bo to "niby" lubi od malego, widzialem ta hodowle i szczerze powiem nie zadowolila mnie ale jej psy byly bardzo fajne z charakteru, nie jakeis tam poje... wiec zaryzykowalem i wzielem od niej szczeniaczka i nie wiem czy dobrze bo sie nei znam na cenach ale zarzyczyla sobie 500zl... 200 jako zaliczke a 300 przy odbiorze
-
co do hodowcy to po 2 dniach od zakupu szczeniaka, hodowca zerwal ze man kontakt...
-
O toz, na wstepie chcialem uprzedzic ze jestem nowy, wiec Witam wszystkich forumowiczow, tera do sedna. Mam Szczeniaka, dodam ze jest to moj pierwszy szczeniak (no drugi ale tamtego nie licze bo mialem go 2 dni),szczeniak jest rasy Syberian Husky, ma 7 tygodni i stwarza problemy nie wiem czy jest to wina wieku ze malutki dlatego psoci itd nie mam zielonego pojecia dlatego tu jestem, a konkretnie to leje gdzie popadnie co chwile (20-40min), kupke juz troche zadziej robi bo dosc czesto z nim wychodze na dwor no i tera zaczol grysc dlonie jak sie z nim drocze, bawie czy tez dokuczam, nie gryzie lekko ale mocno ze czasami mam ochote wrzasnac na niego albo co gorsze dac mu w dupe, prosze o porady albo wyjasnienia bo nie wiem co mam z nim zrobic =[