[quote name='IKA & SONIA']Kicia z Chrzanowa jest już bezpieczna w DT u Asi. Zjadła ładnie posiłek, pobawiła się i zasnęła. Jutro wizyta u weta i dowiemy się czy kotka jest zdrowa i w jakim jest wieku.[/quote]
[SIZE=4][FONT=Book Antiqua]Cześć Wszystkim!!
Na wstępie bardzo chciała przeprosić, że tak długo nie dawałam znać co dzieje się z moją podopieczną...:oops: Obiecuję się poprawić...:p
Kicia trafiła do mnie w środę po południu. W czwartek byłam z nią u weterynarza. Tak jak podejrzewaliśmy maluszek jest kotką. Ma około dwóch miesięcy. Jest zupełnie ZDROWA ( w uszkach nie ma żadnych pasożytów). Została odrobaczona. Pani weterynarz popsikała ją również środkiem przeciw pchełkom. Na koniec wizyty dostała swoją książeczkę zdrowia. Co do szczepienia...Pani weterynarz powiedziała, że kicię należy zaszczepić za dwa tygodnie.
Kicia czeka teraz u mnie w domciu bezpiecznie na odpowiedzialnego właściciela. Ma bardzo duży apetyt. Już prawie nauczyła się korzystać z kuwety. Jest bardzo ciekawska...wszędzie jej pełno:lol:. Z moich obserwacji wynika, że będzie bardzo łownym kotkiem.... nie "przepuści" żadnemu ruszającemu się robaczkowi czy muszce. Uwielbia gdy nosi się ją na rękach. Czasami potrafi przesiedzieć tak kilka godzin. Zasypia również na rękach i dopiero jak uśnie pozwala by przełożyć ją do jej koszyczka. Jeżeli nie chce ją wsiąść na ręce miauczy wniebogłosy....a mnie mięknie serce i zawsze jej ustępuję.
Może jeszcze kilka słowo o jej wyglądzie (zdjęcie prześlę jutro na skrzynkę Fundacji). Kicia jest maleńka (mieści się a otwartej dłoni - jest mniejsza od swojej "cioci" szynszyli:lol:) i calutka czarna. Ma śliczne oczka z zalotnymi rzęsami.
Pani, która mi ją dostarczyła nazwała ją BlackUsia (=czarna Usia). Ja też tak na nią wołam....ale jej prawdziwe imię zależy od koleżanek z Fundacji.
Pozdrawiam, Asia
[/FONT][/SIZE]