Mój Rino wprost ubóstwia poduszki ;)
Ostatnio wlazł mi do łóżka (wcześniej odczekał trochę, aż zasnę - żebym go nie zepchnęła) i położył się na... mojej głowie :diabloti: Łepek na mojej szyi, kuperek na poduszce, łapki na mojej twarzy :cool1: Potem zauważył, że nie śpię i poszedł ułożyć się w nogi. Generalnie wie, że nie pozwalam mu kłaść się na poduszkach (o swojej głowie nie wspomnę :diabloti: ) i kładzie się tam jak już śpię :cool3:
I co rano budzi mnie liżąc po nosie, albo go gryząc - no bo jak to możliwe, że pańcia śpi, skoro on już wstał? :mdrmed: