My pewnie za jakiś czas dołaczymy do grona chorych. Moja 16 miesięczna labradorka miała robione badania na hormony tarczycy i wyszło, że wyniki ma w dolnej granicy normy. Weterynarz stwierdził, że z czasem może się to pogłebiać i prędzej czy później dojdzie do niedoczynności. Badania miała wykonane, gdyż bardzo szybko się męczy i długo dyszy - nawet po krótkich spacerach. Oprócz tego bardzo często ma zapalenie ucha, a doczytałam, że to również może być objawem. Jedyne co na chwilę obecną możemy robić, to powtarzać badania, żeby wyłapać moment w którym zaczniemy podawać leki.