Tak sobie teraz o tym wszystkim myślę i nie wiem jak to nazwać? Po tak długim czasie coś mnie skusiło,żeby zajżeć na to forum,odrazu wpadłam na post o Tince i Rokim i do tego znałam wspaniałych ludzi,którzy chcą grzywacza (a nawet dwa)... Przypadek to chyba nie jest..? Strasznie się cieszę! I do tego tak blisko mnie będą! Wymiziam jak już się zaaklimatyzują w nowym domku!